Przypomnijmy, testy wykonywane są codziennie od godz. 7:30 do 9:30, aż do wyczerpania zapasów. Gdy ok. godz. 8 przybyliśmy na miejsce, w budynku była już pokaźnych rozmiarów kolejka. Jednak pośród wielu osób, oczekujących w budynku Centralnego Medycznego Laboratorium Diagnostycznego Radomskiego Szpitala Specjalistycznego im. Tytusa Chałubińskiego, tylko kilka z nich czekało na badanie anty-HCV. Ludzie ci musieli stać w jednej kolejce z pozostałymi, czekającymi na inne badania. Wyglądało to tak, że w blisko 70-osobowym tłumie, tylko 11 osób czekało na test wykrywający WZW typu C.

- Chciałam się przebadać, ponieważ choroba ta przejawia się bezobjawowo i łatwo jest się nią zarazić. Jednak, aby skorzystać z badania musiałam czekać od 8 do 9:15 - mówiła radomianka Katarzyna Majcher.
Po naszej interwencji w firmie Lighthouse Consultants obsługującej imprezę, obiecano nam poprawę.
- To jest niedopuszczalne. Cieszę się, że państwo poinformowaliście mnie o zaistniałej sytuacji. W Radomiu jest osoba odpowiedzialna za prawidłowy przebieg naszej kampanii - stwierdziła Sabina Pająk z LC. - Jutro ma powstać nowa, dodatkowa rejestracja. Pacjenci, którzy przyjdą, aby wykonać test anty-HCV, będą przyjmowani poza kolejnością - zapewniała.
Z drugiej strony zastanawiające jest czemu tak niewielu radomian skorzystało do tej pory z bezpłatnego badania. Zaległości można jeszcze nadrobić, pozostało bowiem 389 testów. Podczas badania pobierana jest krew, a wyniki są już następnego dnia.
Czytaj również:
WZW C - czy to mnie dotyczy?
Przebadaj się za darmo













