Podopieczni Andrzeja Sitkowskiego nie byli faworytem w starciu z wiceliderem I ligi, ale siatkarze z Wielkopolski nie mogli powiedzieć, że w Radomiu poradzili sobie bez problemów. Znacznie bardziej doświadczeni rywale pierwszego seta wygrali na przewagi 26:24, mimo że radomianie objęli prowadzenie w końcówce seta. Dekoncentracja była również widoczna w drugiej partii, przegranej do 14.
Młodzi Czarni wrócili jednak do gry w trzeciej partii, która była popisowa w ich wykonaniu. Radomianie wygrali 25:23, jednak nie wystarczyło to, by odwrócić losy meczu. W ostatnim secie goście znów byli górą, zwyciężając 25:19 awansowali do kolejnej rundy rozgrywek.














Napisz komentarz
Komentarze