Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 27 stycznia 2026 08:31
Reklama

Na urodzinach u stuletniej radomianki

W środę (13 lutego) odwiedziliśmy radomiankę Janinę Nowocień, która tego dnia obchodziła swoje setne urodziny. Z oficjalną delegacją u Jubilatki pojawili się również przedstawiciele władz miasta i KRUS-u.


Pani Janina Nowocień urodziła się 13 lutego 1913 roku. Od ponad 80 lat mieszka w Radomiu na osiedlu Halinów. - Mama zamieszkała w domku przy ulicy Halinowskiej, był to jeden z pierwszych domów na tym osiedlu. Teraz mieszka u swojej córki dwie ulice dalej, ale tamten domek nadal stoi – wyjaśnia Maryla Nowocień, młodsza córka Jubilatki. - Jeszcze trzy lata temu mama mieszkała sama i była całkowicie samodzielna. My z siostrą przychodziłyśmy jej pomagać, ale dochodziło do tego, że kiedy odwiedzałyśmy ją o godzinie 7 rano, chwaliła się, że zdążyła już zrobić pranie - dodaje Urszula Cwyl, starsza córka.

Jubilatka ze względu na wiek i stan zdrowia zaproszonych gości przyjęła w łóżku. Niewiele mówiła, ale z uśmiechem przysłuchiwała się rozmowom, dziękowała za kwiaty i życzenia, a odwiedzającym życzyła dużo zdrowia. O życiu stulatki dowiedzieliśmy się od jej najbliższych.

- Mama zawsze była bardzo aktywna, chętna do pomocy i bardzo opiekuńcza. Stroniła od wszelkiego rodzaju używek, nawet kawy nie lubił. Bardzo dużo pracowała na roli i opiekowała się dziećmi, miała nas sześcioro. Teraz jest nas już tylko troje  – mówi Urszula Cwyl.

Pani Janina w 1931 roku w wieku osiemnastu lat wyszła za mąż za Józefa Nowocienia. Razem przeżyli prawie 60 lat. Pan Józef odszedł w 1989 roku w wieku 82 lat. Jubilatka ma dziewięcioro wnucząt, 13 prawnucząt i jednego praprawnuka, rocznego Filipka. Jej najstarszy syn Czesław ma 80 lat. Dodajmy, że również rodzice pani Janiny dożyli sędziwego wieku - grubo powyżej 90 lat.

- Mama pomimo dolegliwości wieku często jest w doskonałym humorze. Jakiś czas temu lekarz zapytał się co jej dolega. Odpowiedziała, że rusztowanie jej się posypało. Faktycznie ma ona problemy z kręgosłupem - przyznaje z uśmiechem Krzysztof Cwyl, zięć Jubilatki. 

Serwis informacyjny Co za dzień złożył na ręce Jubilatki bukiet kwiatów razem z życzeniami pomyślności. Panią Janinę w tym szczególnym dniu odwiedzili również przedstawiciele władz miasta i KRUS-u. - Jesteśmy tu dzisiaj z kwiatami, dyplomem i upominkiem od prezydenta Andrzeja Kosztowniaka – mówiła Małgorzata Milewska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.

- Władze miasta pamiętają o stuletnich jubilatach, bardzo miło jest nam ich odwiedzać w dniu urodzin, choć niestety nie zdarza się to często – mówi Rafał Czajkowski, sekretarz miasta.

- Pani Janina z racji wieku otrzymuje od KRUS gratyfikację finansową w postaci wyższej emerytury licząc od dnia urodzin – wyjaśnia Elżbieta Mikołajczyk, kierownik referatu świadczeń KRUS.

WARTO WIEDZIEĆ

Co należy zrobić, aby rocznicę ślubu lub urodziny świętować wspólnie z władzami miasta?

Raz na kilka miesięcy w Urzędzie Stanu Cywilnego organizowane są jubileusze pożycia małżeńskiego. Uroczyście świętowane są rocznice od 50 lat i więcej wspólnego życia w związku małżeńskim.

- Aby para została zaproszona na uroczystości w Urzędzie Stanu Cywilnego, należy złożyć odpowiedni wniosek, mogą to zrobić sami zainteresowani lub ich rodzina, w roku kiedy przypada rocznica. Kiedy uzbiera się odpowiednia ilość takich wniosków, organizujemy uroczyste spotkanie. Oczywiście rzadko uroczystości przypadają w dniu rocznicy, raczej w zbliżonym terminie – wyjaśnia Małgorzata Milewska, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Radomiu. - Małżonkowie podczas takiego spotkania otrzymują pamiątkowy dyplom, medal oraz kwiaty. Aby wziąć udział w takich uroczystościach, muszą być oni mieszkańcami naszego miasta. Wszystkie wnioski są przesyłane do wojewody, ten zaś  niektóre przesyła do Prezydenta RP, który również przyznaje okolicznościowe medale.

Inaczej jest w przypadku 100-letnich urodzin radomian. - Takie osoby znajdujemy sami, dzięki numerom pesel. Najpierw pytamy jubilata lub jego rodzinę, czy życzy sobie oficjalnej wizyty w dniu urodzin. Jeżeli uzyskujemy zgodę, wówczas z oficjalną delegacja udają się do niej przedstawiciele władz miasta, ZUS lub KRUS - w zależności od tego, gdzie jest ubezpieczona. Jubilat zazwyczaj otrzymuje również dyplom, medal i kwiaty – wyjaśnia Małgorzata Milewska.

Za piękny bukiet dla Jubilatki dziękujemy Kwiatotece z Galerii Słonecznej.


Podziel się
Oceń

Reklama