Według sondażu jaki został opracowany we współpracy MCPU z SGGW na grupie 498 osób w przedziale wiekowym 21-60 lat. Wynika, że najchętniej kupowany prezent na święta to duża i mała elektronika.

Niczym nieograniczony szał zakupowy pokazuje, że znaczna część Polaków odchodzi od duchowego przeżywania świąt, uciekając w wymiar komercyjny- zauważa Mariusz Jędrzejko kierownik badań socjologii SGGW.
Jak pokazuje badanie prawie 6 proc. z osób biorących udział w sondażu zrobi większe zakupy nawet kosztem zadłużenia na karcie kredytowej. Prawie co dziesiąty z badanych stwierdza, że zadłuży się na kwotę znacząco przekraczającą jego miesięczny dochód. Według Zbigniewa Nęcki prof. psychologi społecznej UJ. Polacy słyną ze swojej mentalności i pomimo tego, że nie mają pieniędzy i tak wydadzą więcej, chociażby dlatego by pokazać, że kryzys ich nie dotyczy.
Na zakupy świąteczne co czwarty badany deklaruje, że wyda kwotę w przedziale 200- 300 zł, a 12 proc z badanych przyznaje, że wyda sumę do 100 zł. Taka sama liczba osób kupi upominki przekraczającą 1000 zł. Najwięcej wydadzą przedstawiciele wolnych zawodów, właściciele firm, zatrudnieni w instytucjach finansowych oraz pracownicy korporacyjni. Najmniej jednak na upominki przeznaczą emeryci, renciści oraz pracownicy najmniejszych firm.












