
Źródło:KPRM
Prezes PiS oznajmił, że 13 grudnia jest najlepszym dniem, aby zorganizować marsz niepodległości i solidarności przeciwko polityce jaką reprezentuje rząd Tuska. Marsz to swoistego rodzaju podjęcie obrony polskiej suwerenności i obrony polskiego państwa- powiedział prezes. Nie chcę i sądzę, że znaczna część polskiego społeczeństwa podziela moje zdanie, żeby polska niepodległość była znów incydentem- dodał.
Donald Tusk odnosząc się do tych słów wyraźnie powiedział, że zapowiedz demonstracji uwydatnia tylko fakt dwu filozofii, których nikt już dziś nie ukrywa. Pierwsza może być określona - budapeszteńską. I jak widać, prezes Kaczyński konsekwentnie ją realizuje.
Zapowiedzi Kaczyńskiego tylko potwierdzają mnie w przekonaniu, że zawsze miałem rację tak właśnie myśląc- powiedział Tusk. Rzeczą smutną jest fakt, że my robimy wszystko żeby opinia polski w świecie była jak najlepsza, żeby polska mieniła się jako stabilne, mocne państwo. A działania PiS szkodzą tylko budowaniu takiego wizerunku.
Nie dopuścimy na pewno do sytuacji jaka miała miejsce 11 listopada, policja będzie jeszcze bardziej zdecydowana, jeśli dojdzie do jakichkolwiek zakłóceń porządku. Uprzedzam wszystkich którzy mają zamiar doprowadzić do zadym, liczcie się z konsekwencjami- ostrzegał premier.














