Radomskie siatkarki wreszcie przełamały złą passę. Zwycięstwo odniesione w Krośnie z pewnością doda podopiecznym Jacka Skroka skrzydeł. Radomianki, które zdają się być specjalistkami od siatkarskich thrillerów, dotychczas wygrywały jedynie po tie-breakach. W sobotnie popołudnie spróbują złamać i tę małą tradycję zgarniając komplet punktów w meczu z UNI Opole.
Dotychczas wszystkie mecze radomskiego zespołu rozstrzygały się w pięciu setach. W spotkaniach z udziałem naszych siatkarek nie brakowało więc emocji, jednak wygrana po tie-breaku to zawsze "oczko" mniej na koncie. Inaczej ma być w starciu z UNI Opole, które przyjeżdża do Radomia na mecz z faworytem. Radomianki aktualnie plasują się na dziewiątej pozycji w tabeli z dorobkiem siedmiu punktów. Zawodniczki z Opola zajmują natomiast przedostatnią, jedenastą lokatę.
Nie oznacza to jednak, że Radomkę czeka łatwa przeprawa. Forma siatkarek z Opola rośnie z meczu na mecz, a w poszczególnych setach sobotnie rywalki naszego zespołu często przegrywają "na przewagi". Jedno jest pewne. Obydwie drużyny są głodne zwycięstw, a na parkiecie wykazują się ambicją i wolą walki. Wygląda na to, że w hali MOSiR-u przy ul. Narutowicza 9 szykuje nam się niezłe siatkarskie widowisko.
Wszystkich kibiców E. Leclerc Radomki zachęcamy do przyjścia na trybuny. Dla tych, którzy z różnych powodów nie będą mogli wspierać radomianek na żywo, przeprowadzimy transmisję z tego meczu, którą będzie można obejrzeć na naszym youtube'owym kanale - cozadzien.pl.














Napisz komentarz
Komentarze