Mimo porażki spisała się bardzo dobrze, nie przestraszyła się bardzo doświadczonej rywalki i grała jak równy z równym. W pierwszym secie prowadziła 2/1, ale później cztery gemy dla przeciwniczki, to ją jednak nie zdeprymowało i po wygraniu czterech gemów z rzędu objęła prowadzenie 6/5. Doświadczona Voranceva wyrównała, w tiebreaku oddała tylko jeden punkt i tym samym wygrała pierwszego seta. W drugim secie mimo wysokiego prowadzenia Czeszki, 3/0 i 5/2, Weronika doprowadziła do stanu 4/5, ale następny gem dla przeciwniczki, która wygrywa mecz 2/0. Mimo porażki Weronika Falkowska może uznać debiut za bardzo udany, zebrała wiele pochlebnych opinii i była bardzo blisko osiągnięcia historycznego zwycięstwa.
Reklama













