
Święta to czas radości, spotkania w rodzinnym gronie, ale oczywiście przy suto zastawionym stole. Na Wielkanocnym stole nie może zabraknąć jaj, mazurków, baki wielkanocnej czy tradycyjnego żuru z białą kiełbasą. To ostatnie chwile, aby zrobić zakupy, oczywiście jeżeli sami zamierzamy robić większość świątecznych przysmaków.
Dziś na radomskich targach i w sklepach - jak to w dzień targowy, ale i przedświąteczny - od samego rana panuje spory ruch.
Przedświąteczne zakupy na targach




Za jajka na targu przy ulicy Wernera trzeba zapłacić
średnio 60 groszy za sztukę. Tańsze są te pochodzące z ferm, droższe
od prywatnych producentów. Najdroższe są jaja gęsie, przepiórcze oraz
kacze. Nie brakuje też stoisk z ozdobami świątecznymi. Od świtu
sprzedający zachwalają swoje produkty. Jak przyznają kupujący, w tym roku większość produktów jest droższa. - Wszystko jest droższe, a więc i święta będą droższe - mówi kupująca.
- Nie przywiązuje wagi do tego, patrzę na zasobność portfela, która jest mniejsza niż rok temu. Ceny trudno powiedzieć czy są wyższe czy niższe, chyba troszkę wyższe - przyznaje inny kupujący.
Zadowoleni są targujący, bo ruch jest spory. Bardzo dobrze sprzedają się jaja, ale i nie tylko. - Najdroższe jajka są po 80 gr., bo to są jajeczka z wolnego wybiegu. Bardzo smaczne - chwali handlująca. - Na sztuki bardzo mało się sprzedaje, ludzie hurtowo kupują.
Handlująca wypiekami, też jest bardzo zadowolona. - Od rana sprzedają się strucle, makowce, babki wielkanocne. Ciasta idą wszystkie, ludzie nie chcą piec, kupują gotowe - mówi sprzedająca.













