- Wśród pielgrzymów, którzy mieli wypadek w Chorwacji, było pięć osób z naszej parafii. Trzy są ranne, z dwójką nadal nie mamy żadnego kontaktu - tłumaczy ks. kan. Janusz Smerda, proboszcz parafii św. Mikołaja w Jedlni (gmina Pionki).