Przed Sądem Okręgowym w Radomiu toczy się proces przeciwko Aleksowi R., oskarżonemu o udział w pobiciu obywatela Ukrainy, do którego doszło w grudniu 2025 r. Akt oskarżenia w tej sprawie Prokuratura Okręgowa w Radomiu skierowała do sądu 2 kwietnia 2026 r. Aleks R. odpowiada za to, że działając wspólnie z innymi, nieustalonymi osobami, miał pobić obywatela Ukrainy ze względu na jego przynależność narodową. Według ustaleń śledczych mężczyzna bił pokrzywdzonego rękami i kopał go, narażając go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W wyniku pobicia pokrzywdzony doznał poważnych obrażeń głowy, które stanowiły chorobę realnie zagrażającą jego życiu.
Do zdarzenia doszło 19 grudnia 2025 r. wieczorem. Około godz. 21, 41-letni obywatel Ukrainy przebywał przed jednym z bloków w Radomiu, gdzie został zaatakowany przez grupę nieznanych mu mężczyzn. Jak wynika z ustaleń śledztwa, napastnicy podczas ataku wykrzykiwali m.in., że „Polska jest dla Polaków” oraz że pokrzywdzony powinien wracać na Ukrainę i walczyć na wojnie. Pokrzywdzony podejrzewał, że wśród napastników mógł znajdować się syn właścicielki sklepu, w którym wcześniej miał dokonywać kradzieży piwa. Atak przerwali sąsiedzi, którzy zareagowali na zdarzenie. Napastnicy rozbiegli się. Początkowo pokrzywdzony odczuwał bóle głowy i żeber. Dwa dni później, w niedzielę, 21 grudnia trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację głowy. Następnie w ciężkim stanie przebywał na Oddziale Intensywnej Terapii.
Aleks R. został zatrzymany i 25 grudnia 2025 r. usłyszał zarzut. Podczas przesłuchania przyznał się do jego popełnienia oraz potwierdził, że kopnął pokrzywdzonego. W toku postępowania przygotowawczego był tymczasowo aresztowany. Pozostałych osób, które miały brać udział w pobiciu, nie udało się ustalić. Za zarzucany Aleksowi R. czyn grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
Zarzuty wobec dwóch kobiet
W związku z tą sprawą oskarżone zostały również dwie kobiety - Marta U. i Anna H. Według aktu oskarżenia 19 grudnia 2025 r. w sklepie Delikatesy Centrum w Radomiu kobiety miały wspólnie pozbawić wolności obywatela Ukrainy, zamykając od wewnątrz drzwi sklepu na klucz i uniemożliwiając mu opuszczenie lokalu. Następnie miały żądać od niego 1000 zł w zamian za odstąpienie od zawiadomienia policji o dokonywanych przez niego kradzieżach artykułów spożywczych. Ostatecznie pokrzywdzony przekazał łącznie 502,52 zł, określone jako zadośćuczynienie za wcześniejsze kradzieże. Za to przestępstwo Marcie U. i Annie H. grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Obie kobiety przyznały się do zarzucanego im czynu i złożyły wyjaśnienia, które jak wynika z informacji prokuratury były zgodne z ustaleniami śledztwa. Sprawa dotycząca pobicia oraz zarzutów wobec kobiet jest obecnie przedmiotem postępowania sądowego.


Napisz komentarz
Komentarze