Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
poniedziałek, 7 września 2026 21:51
Reklama

Kaczmarek chce zmienić Radomiaka. "Musimy tracić zdecydowanie mniej bramek"

Mniej straconych goli, więcej czystych kont i większa odpowiedzialność całego zespołu - to jedne z najważniejszych założeń Tomasza Kaczmarka przed nowym sezonem PKO BP Ekstraklasy, który rozpoczyna się już 24 lipca.
Kaczmarek chce zmienić Radomiaka. "Musimy tracić zdecydowanie mniej bramek"

Autor: Igor Jakubowski

Już w piątek, 24 lipca Radomiak Radom rozpocznie swój szósty z rzędu sezon w PKO BP Ekstraklasie. Zieloni na stadionie przy ul. Struga 63 podejmą beniaminka, Wieczystą Kraków. Będzie to pierwszy oficjalny mecz Tomasza Kaczmarka w roli szkoleniowca Radomiaka.

Nowy trener nie ukrywał, że obejmując Radomiaka trafił na wymagający moment. Klub miał za sobą trudną końcówkę poprzedniego sezonu, w zespole brakowało stabilizacji, a przygotowania rozpoczynała niepełna grupa zawodników.

- To dobry moment, żeby podsumować ten okres przygotowawczy. Ogólnie oceniam go pozytywnie. Pierwsze dni pokazały mi jednak, że czeka nas bardzo dużo pracy. Końcówka poprzedniego sezonu była dla klubu wymagająca, zostało po niej trochę śladów. Było mało stabilizacji, a punkt wyjściowy, z którego zaczynaliśmy, okazał się dużym wyzwaniem - przyznał Kaczmarek.

Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że wielu piłkarzy dołączało do treningów z opóźnieniem, a sztab równolegle pracował nad budową kadry. - Mieliśmy małą grupę zawodników, część wracała z przedłużonych urlopów. Mimo to od pierwszego dnia widziałem ogromne zaangażowanie piłkarzy. Dostałem też bardzo duże wsparcie od całego klubu. Od prezesa, przez Leo, aż po wszystkie osoby pracujące w Radomiaku. Uważam, że wykonaliśmy dobrą pracę, udało się również przeprowadzić kilka transferów, które mogą nam pomóc.

Choć trener pozytywnie ocenił minione tygodnie, zaznaczył, że proces budowy zespołu jeszcze się nie zakończył. - Nie jesteśmy jeszcze na takim etapie, na jakim byśmy byli, gdyby od początku wszystko było stabilne. Natomiast jesteśmy gotowi na pierwszy mecz. Wiele rzeczy już zbudowaliśmy, ale kolejne tygodnie musimy wykorzystać na dopracowanie naszego modelu gry i ostatecznego kształtu kadry. Nadal czeka nas bardzo dużo pracy.

Forma ma przyjść z czasem

Mimo niezbyt przekonujących wyników sparingów trener nie ma wątpliwości, że jego zespół jest przygotowany do inauguracji sezonu. Podkreśla jednak, że najlepszej dyspozycji nie należy oczekiwać już w pierwszej kolejce. Kaczmarek przypomniał, że tak naprawdę pełna grupa zaczęła pracować nad nowym sposobem gry dopiero niedawno. - Wszyscy jesteśmy razem od około trzech tygodni. Trzeba było jeszcze wprowadzić zawodników, którzy dołączyli później. Tak naprawdę od dwóch, dwóch i pół tygodnia pracujemy konkretnie nad tym, jak chcemy grać w piłkę, jak chcemy razem bronić i jak chcemy razem atakować.

Szkoleniowiec nie ukrywa, że jego pomysł na grę różni się od tego, do którego piłkarze byli przyzwyczajeni. - Mój pomysł jest trochę inny niż te, które były tutaj wcześniej. Potrzeba czasu, żeby wszystko ustabilizować. Jedno to mieć pewne rzeczy rozpisane na kartce, a drugie to zweryfikować je w meczach ligowych. Każde spotkanie będzie zadawało nam nowe pytania i pokazywało, co jeszcze trzeba poprawić.

"Nie chcę, żeby ten zespół był miękki"

Nowy trener Zielonych podkreślił, że zespół nadal ma bazować na jakości technicznej, ale jednocześnie stać się znacznie trudniejszym przeciwnikiem. - Bardzo chciałbym, żeby ten zespół był dobrze zbalansowany. W poprzednim sezonie zdobył 52 bramki i stracił 53. Można strzelić kilka więcej, ale przede wszystkim trzeba stracić dużo mniej. Zespół, który chce coś osiągnąć, nie może tracić tylu goli. To dotyczy stałych fragmentów gry, faz przejściowych, organizacji bronienia. Najważniejsze jest jednak to, żeby bronił cały zespół.

Nowy trener jasno określił również, jaki charakter ma mieć jego drużyna. - Nie chcę, żeby ten zespół był miękki. Mamy wielu bardzo dobrych technicznie zawodników i to jest nasza siła. Ten fundament piłkarski pozostanie, ale musimy być bardziej agresywni, bardziej fizyczni i lepiej zorganizowani. Musimy grać z większą intensywnością i odpowiedzialnością.

Sześć czystych kont to za mało

Jednym z głównych celów na nowy sezon ma być zdecydowana poprawa gry w defensywie. Trener przypomniał, że Radomiak tylko sześć razy w poprzedniej kampanii zakończył mecz bez straty gola. - To zdecydowanie za mało. Dobry zespół powinien mieć dziesięć, dwanaście, a nawet czternaście czystych kont. To nie jest jednak zadanie jednego zawodnika. To efekt pracy całej drużyny, koncentracji i konsekwencji.

W meczach kontrolnych Radomiak również nie uniknął problemów w defensywie. Zieloni w każdym sparingu tracili przynajmniej jednego gola. - Liczba błędów indywidualnych, które kosztowały nas bramki, nadal jest za duża. To absolutnie krytyczny punkt dla tego zespołu. Rozmawialiśmy o tym bardzo dużo. Mamy zawodników z potencjałem, żeby zagrać naprawdę dobry sezon, ale takie błędy po prostu kosztują punkty. Musimy działać z większą odpowiedzialnością.

"Wieczysta nie jest typowym beniaminkiem"

Na inaugurację Radomiak zmierzy się z Wieczystą Kraków. Choć będzie to debiut krakowskiego klubu w Ekstraklasie, Kaczmarek nie zamierza lekceważyć rywala. - Wieczysta nie jest dla mnie typowym beniaminkiem. To klub z dużymi możliwościami. Nie wiem, jakie dokładnie ma cele na ten sezon, ale ma potencjał, żeby walczyć o wysokie miejsca. Gramy jednak u siebie i naszym celem od początku do końca jest zdominowanie tego meczu. Chcemy pokazać, że jesteśmy silni, gotowi i dobrze przygotowani fizycznie. Chcemy rozpocząć ligę po naszemu.

Duże wrażenie zrobiła na nim także środowa (22 lipca) prezentacja drużyny na stadionie przy Struga. - Dla mnie i nowych zawodników było bardzo ważne, że odbyła się tak blisko pierwszego meczu. Po raz pierwszy naprawdę poczułem ten stadion. Poczułem energię, jaka może tutaj powstać i to, co jest możliwe przy wsparciu kibiców.

Wolski poprowadzi drużynę

Opaskę kapitana w sezonie 2026/27 będzie nosił Rafał Wolski, a jego zastępcą będzie Jan Grzesik. - To dwa zupełnie różne charaktery i właśnie dlatego ich współpraca może być bardzo cenna dla zespołu. Każdy z nich wnosi inne cechy i chcemy to wykorzystać. Dodatkowo mamy grupę liderów złożoną z siedmiu zawodników. Odpowiada ona za standardy pracy, funkcjonowanie szatni i współpracę całego zespołu. Są to piłkarze, którzy dobrze znają klub i wiedzą, jakie są tutaj wyzwania. Bardzo zależy mi, żeby prowadzić ten zespół właśnie razem z nimi. 

Szkoleniowiec podkreślił, że niezależnie od wyników chce stworzyć drużynę, która będzie stabilna mentalnie. - Chcę, żeby zawsze był profesjonalizm, koncentracja, ale też spokój. Niezależnie od tego, w jakim momencie sezonu będziemy, nie możemy tracić wewnętrznego spokoju. To będzie bardzo wymagający sezon i tylko jako zjednoczona drużyna będziemy mogli osiągnąć nasze cele - zaznaczył Kaczmarek. 

Pierwszy sprawdzian nowego Radomiaka już w piątek, 24 lipca. Inauguracyjne spotkanie z Wieczystą Kraków rozpocznie się o godzinie 18 przy Struga 63. 

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

RKS 24.07.2026 06:18
Dzisiaj weryfikacja tego trenera

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama