Zieloni zakończyli sezon 2025/26 na drugim miejscu w radomskiej grupie ligi okręgowej, zdobywając w 30 meczach 65 punktów. Bezpośredni awans do piątej ligi wywalczyła Powiślanka Lipsko, a Radomiak II musiał szukać swojej szansy w barażach. W nich rywalem radomian jest Rzekunianka Rzekuń, wicemistrz grupy Ciechanów-Ostrołęka. Zespół ten również zakończył rozgrywki z dorobkiem 65 punktów.
Gospodarze dobrze weszli w spotkanie rozgrywane na boisku Centrum Szkoleniowo-Sportowego Radomiak na Koniówce i szybko narzucili swój styl gry. Już w pierwszej minucie wynik meczu otworzył Nicolas Dohojda. Nie minął kwadrans gry, a przyjezdni doprowadzili do remisu. Radomianie stwarzali kolejne okazje, ale brakowało im nieco skuteczności. Swoje szanse zmarnowali Dohojda czy Bryan Ametowou. Do przerwy więcej goli już nie padło.
W drugiej połowie jednak trafień było więcej. W 60. minucie Adam Żabicki wykorzystał sytuację sam na sam pokonując golkipera rywali. Szanse mieli potem Alex Niziołek, czy ponownie Dohojda, ale znów zabrakło wykończenia. W 72. minucie przełamał się w końcu Ametowou i było 3:1. Rywale jednak dość szybko zmniejszyli dystans zdobywając gola kontaktowego na 3:2 w 78. minucie. Radomiak odpowiedział jednak błyskawicznie, bo już 120 sekund później ponownie prowadził różnicą dwóch goli - tym razem na listę strzelców wpisał się Wiktor Kaczmarzyk. W doliczonym czasie gry wynik na 5:2 ustalił Oskar Markiewicz.
Zwycięstwo daje rezerwom Radomiaka dobrą pozycję wyjściową przed rewanżem. Decydujące spotkanie odbędzie się w sobotę w Rzekuniu.
W barażach najpierw liczą się punkty z obu meczów. Jeśli obie drużyny będą miały tyle samo "oczek", decyduje różnica bramek. Gdy i tutaj będzie remis, o awansie przesądzi dogrywka, a jeśli nadal nie przyniesie rozstrzygnięcia, wtedy zadecydują rzuty karne.
Radomiak II Radom - Rzekunianka Rzekuń 5:2 (1:1)
Bramki: Dohojda 1', Żabicki 60', Ametowou 72', Kaczmarzyk 80', Markiewicz 90+5' - 13' i 78'.


Napisz komentarz
Komentarze