Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 11 lipca 2026 13:39
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Głód wolności w sztuce. Nowa wystawa w Muzeum im. Jacka Malczewskiego

W ramach 50. rocznicy wydarzeń Radomskiego Czerwca '76 Muzeum im. Jacka Malczewskiego przygotowało wystawę pt. „Głód wolności. Radomski bunt. Czerwiec 1976”. Ekspozycja prezentuje prace ponad czterdziestu artystów i podejmuje temat obywatelskiego sprzeciwu, buntu oraz drogi do wolności.

Ekspozycja obejmuje obrazy, grafiki, plakaty, rzeźby oraz niezależne publikacje, pochodzące z pracowni artystek i artystów, a także ze zbiorów Muzeum Narodowego w Lublinie, Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki w Warszawie, kolekcji Danuty Boruckiej-Brukwickiej i Jerzego Brukwickiego oraz z zasobów Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu. Prace tworzą wielowątkową opowieść o buncie, wolności i artystycznym sprzeciwie wobec niesprawiedliwości.

- Wystawa jest przypomnieniem bardzo istotnych dziejów w sztuce polskiej drugiej połowy XX wieku, które przyczyniły się do zmian w życiu społecznym, politycznym i artystycznym. Chcieliśmy przypomnieć starszym pokoleniom tamten czas, a młodszym pokazać, jak wyglądała sztuka tego okresu - powiedział Jerzy Brukwicki, kurator wystawy.

Kurator zwrócił uwagę na znaczenie Radomskiego Czerwca ’76 w procesie kształtowania niezależnego obiegu kultury w Polsce.

- Wydarzenia w Radomiu, Płocku i Ursusie zmieniły sposób myślenia o sztuce niezależnej, wolnej od cenzury i ograniczeń. Artyści zaczęli otwarcie mówić o swoich doświadczeniach i emocjach, co zapoczątkowało rozwój po stanie wojennym tak zwanego drugiego obiegu, obejmującego podziemne książki, czasopisma i prasę, a także niezależne koncerty, spektakle teatralne i wystawy. Wystawa przypomina o tamtym klimacie i pokazuje, że Radom odegrał ważną rolę w narodzinach sztuki niezależnej - mówił Jerzy Brukwicki.

- Takimi wydarzeniami jak ta wystawa mamy szansę uzupełniać wiedzę na temat Czerwca '76. Mam nadzieję, że właśnie poprzez takie wernisaże, pokazywanie bohaterów w ich normalnych sytuacjach także będzie szansą dla młodego pokolenia, które będzie miało okazję zapoznać się w szerszy sposób z wydarzeniami z 1976 roku - mówił Radosław Witkowski, prezydent Radomia.

- Oddajemy tym szacunek wszystkim, którzy potrafili się postawić władzy, a zwłaszcza biorąc w obronę tych, którzy nigdy na ulicę by nie wyszli. Czyli robotnicy po raz pierwszy postawili się władzy. I to było 50 lat temu w Radomiu - mówił Leszek Ruszczyk, dyrektor Muzeum im. Jacka Malczewskego w Radomiu.

- W ramach obchodów samorząd województwa mazowieckiego przeznacza dla Radomia 500 tysięcy złotych, a dodatkowo ponad pół miliona złotych trafi do naszych instytucji kultury, w tym na wystawę w Muzeum im. Jacka Malczewskiego. Wszystkie instytucje będą również realizować wystawy i działania przypominające o Radomskim Czerwcu ’76 - powiedział Rafał Rajkowski, wicemarszałek województwa mazowieckiego.

Wystawę można oglądać do 31 października.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

normalny 13.06.2026 06:08
Kultura, Ruszczyk, Wilk

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama