Zobacz także: Radom żegna Jana Pszczołę. Mnóstwo kondolencji, ciepłych słów i wspomnień
Za nami burzliwy tydzień w lokalnym świecie politycznym zakończony tragicznymi wieściami. W piątkowy wieczór po zakończeniu obrad XXXIX nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu zasłabł radny Pszczoła. Został przewieziony do szpitala, a lekarze od początku oceniali jego stan jako ciężki. Niestety, radomski społecznik i działacz zmarł w nocy z soboty na niedzielę w wieku 78 lat.
Z kolei na poniedziałek 23 lutego zaplanowano kolejną, XL sesję Rady Miejskiej w Radomiu. Rozpoczęła się symbolicznie - od minuty ciszy ku czci zmarłego radnego. Po niej nastąpiła dziesięciominutowa przerwa. Następnie przewodniczący klubu radnych Koalicji Obywatelskiej, Dawid Ruszczyk, wystąpił z wnioskiem formalnym o odroczenie sesji do poniedziałku 2 marca ze względu na tragiczne wydarzenia, które miały miejsce w miniony weekend. W tej sprawnie radni byli jednomyślni. Wszyscy obecnie na sali zagłosowali "za".
Zobacz także:
- Przed nami pogrzeb i tak naprawdę o tym dzisiaj myślimy i dlatego też odroczyliśmy obrady o tydzień. To są rzeczy drugoplanowe. Miasto się nie zawali, gdy przez tydzień nie przegłosujemy uchwał, a dzisiaj wszyscy myślami jesteśmy z bliskimi Janka - powiedział nam Mateusz Tyczyński, przewodniczący Rady Miejskiej w Radomiu.
- Niezbyt wyobrażam sobie, żeby jeszcze przed pogrzebem radnego, który w weekend od nas odszedł, dzisiaj normalnie dyskutować na temat uchwał, kruczków prawnych, szczegółów. Są w życiu rzeczy ważniejsze. Myślę, że wszyscy to zrozumieli, bo wynik tego głosowania był jednogłośny - dodał Tyczyński.
Polecamy:














Napisz komentarz
Komentarze