
Dorota Doda Rabczewska to osoba dość kontrowersyjna jeżeli chodzi o wizerunek w mediach. W jednej chwili jej osobowość jest do rany przyłóż, a w następnej liże środkowy palec uciętej (sztucznej na szczęście) ręki. To sprawia, że dosyć trudno znaleźć jej mężczyznę, który spędzi z nią życie ze względu na to jakim człowiekiem jest, a nie przez wzgląd na jeden z jej wizerunków. Nikt jednak nie chce być samotny, bo to uczucie potrafi zniszczyć człowieka – szczególnie kiedy jest się samotnym w tłumie ludzi.
Dlatego Dorota, członkini nieśmiertelnego stowarzyszenia MENSA…
„Mensa Polska zaświadcza, że: Pani Dorota Rabczewska, ur. 15.02.1984 r., uzyskała wynik testu inteligencji 156 IQ w skali Cattela, którą to wartość uzyskuje 1 proc. populacji. Wynik ten kwalifikuje do wstąpienia do Stowarzyszenia Mensa Polska.„
… postanowiła znaleźć sobie życiowego partnera na jednym z portali randkowych, dla tych nieco nieśmiałych.
„Na swoim smartfonie może przesuwać palcem raz w lewo, raz w prawo i klikać na mężczyzn, którzy jej się podobają. Jeśli dobrze jej się z kimś rozmawia, umawia się wtedy na randkę. Dzięki specjalnej aplikacji może również dowiedzieć się, czy dana osoba jest w pobliżu. Wtedy można przyjrzeć się delikwentowi, zanim pojawi się na oficjalnej randce. Doda nie ma zbyt wygórowanych wymagań odnośnie do faceta. Liczy bowiem na: białe zęby, poczucie humoru, wysportowaną sylwetkę i wierność.” - czytamy w Super Expressie.
A ja nie wiem dlaczego, ale wolałbym chyba poznać prawdziwą Dorotę Rabczewską, a nie kolejną z jej masek. No ale może jestem staroświecki i tak się już w dzisiejszych czasach nie robi… w końcu kto ma czas na poznawanie drugiej osoby?














