Miejsce budowy pomnika nie jest przypadkowe. Bowiem jest to ostatnie wolne miejsce po dawnych koszarach pułku. 72. Pułk Piechoty stacjonował w Radomiu od 1923 roku do samej drugiej wojny światowej. W tym czasie brali oni czynny udział w życiu społecznym i gospodarczym miasta. - Zaopatrzenie takiego pułku dawało zatrudnienie wielu mieszkańcom Radomia. Oficerowie z tego pułku brali udział w akcjach charytatywnych. Na ternie koszar były przeprowadzane różne zbiórki – wyjaśnia Jarosław Kowalik z grupy inicjatywnej budowy pomnika.
Pułk wsławił się w wojnie polsko - bolszewickiej. 7 września 1939 roku radomski pułk wykonał swój ostatni atak bojowy na miejscowość Chechło, którą odbił Niemocom, ale poniósł tak wielkie straty, że praktycznie przestał istnieć. Z ponad trzech tysięcy żołnierzy i oficerów przy życiu pozostało zaledwie 50, w tym wielu rannych.
Powstanie pomnika zainicjowała grupa radomian. Tadeusz Derlatka z grupy inicjatywnej zaprojektował monument, na który złożą się dwa pylony zwężające się ku górze. Zwieńczy je mosiężny orzeł. Na jednej z wież zostanie odlana odznaka pułkowa. Wysokość pomnika to ok. 3 metrów. Pod pomnikiem zostanie zakopana łuska z pocisku przeciwlotniczego.
Odsłonięcie pomnika zaplanowano na 1 września, czyli w rocznicę wybuchu II wojny światowej. Uroczystości zostaną połączone z oficjalnymi obchodami przy udziale Wojska Polskiego, władz i mieszkańców. W tym dniu również odbędzie uroczysta sesja rady miejskiej z udziałem Radomskiego Towarzystwa Naukowego i Instytutu Pamięci Narodowej oraz oficjalne nadanie imienia 72. Pułku Piechoty im. D. Czachowskiego szkole Zakładu Doskonalenia Zawodowego, gdzie zostanie utworzona izba pamięci.













