
Cóż, Jarosław nigdy nie krył, że nie jest zachwycony przeniesieniem z TVN24, do Dzień Dobry TVN w którym jak sam zapewne twierdził – nie spełniał się zawodowo. Na Facebook'u niejednokrotnie wstawiał posty sugerujące, że to nie jest jednak praca jego marzeń. Szczególnie, że jego relacja z Anną Kalczyńską i Agnieszką Jastrzebską wyjątkowo się nie układały. Kilka dni temu na profilu pojawił się także wpis, który jednoznacznie potwierdził, że dłużej tam pracować nie zamierza.
„Szykuję się do trudnego wtorku. Nigdy nie sądziłem, że tak szybko będę musiał (chciał?) powiedzieć Wam, że czas na #goforNew. To moje ostatnie 48 godzin w TVN. Dla naszej relacji, budowanej wspólnie w telewizji i Internecie przez 10 ostatnich lat, to oznacza jeszcze więcej możliwości na spotkanie NA ŻYWO. Dla mnie osobiście bezcenny będzie powrót do dziennikarstwa informacyjnego.”
Gratulujemy w takim razie, życzymy powodzenia i szerokości.













