Legends of Runeterra to kolekcjonerska gra karciana w formacie elektronicznym, w której gracze tworzą talie z pośród tysięcy dostępnych kart związanych ze światem League of Legends i toczą pasjonujące pojedynki.
Spośród milionów graczy, po każdym 3 miesięcznym sezonie, najlepsza 1024 w każdym z 3 regionów (Europa – Afryka, Azja – Australia, Ameryki) bierze udział w turnieju eliminacyjnym. W ostatnim z nich, który odbył się w sobotę, 14 maja, Piotr Mioduszewski zanotował 8 zwycięstw i 1 porażkę, i awansował do turnieju finałowego z pulą nagród 20 tys. dolarów. W finałach młody radomianin dotarł do 1/8 finału, przegrywając po niezwykle wyrównanym pojedynku 1:2 z późniejszym zwycięzcą całego turnieju, reprezentującym Belgię graczem, skrywającym się pod pseudonimem "Redwinter".
- Wynik, który osiągnąłem daje mi wiele motywacji. Najbardziej mnie cieszy jakość mojej gry. Oczywiście w grach karcianych ważną rolę odgrywa element losowości i dziś szczęścia zabrakło, ale moja forma pozwala z nadzieją patrzyć w przyszłość. Chciałbym pogratulować wszystkim uczestnikom turnieju, poziom był niezwykle wysoki i to czyni Legends of Runeterra najlepsza grą karciana na świecie - mówił po zakończeniu turnieju Piotr "piorro" Mioduszewski.
Warto wspomnieć, że Mioduszewski swoim wynikiem zrobił duży krok w stronę turnieju eliminacyjnego do mistrzostw świata, które odbędą się pod koniec roku.















Napisz komentarz
Komentarze