Na szczęście nie była to miłość za byłym partnerem. Po rozwodzie przestała o siebie dbać i sporo przybrała na wadze.
"Patrzyłam w lustro i myślałam sobie "kim jest ta gruba, starsza pani?". Mam trójkę dzieci i ośmioro wnuków, wszyscy są już dorośli. A po rozwodzie zaczęła mi doskwierać samotność. Wtedy spotkałam Barry’ego i zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia. Jednak on na początku nie był mną zainteresowany, dlatego postanowiłam schudnąć i zadbać o siebie."
Suzi w tym momencie podjęła walkę o nowego partnera, który jest nieco od niej starszy. 85-latek początkowo nie zauważał jej istnienia - pielęgniarka podjęła jednak wyzwanie i postanowiła zdobyć jego serce. Na szczęście, nie dosłownie.
"Od razu wiedziałam, że to mężczyzna mojego życia i byłam przekonana, że go zdobędę. Tak bardzo wstydziłam się siebie, że nie chciałam aby kiedykolwiek zobaczył mnie bez ubrań. Chudłam z miłości do niego i dlatego postanowiłam zmienić

swoje życie. Jego odwzajemnione uczucie było dla mnie największą nagrodą."














