Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale
na YouTube - TUTAJ.
W środę Krzysztof Czaban rozmawiał o kładce na ul. Szarych Szeregów z przewodniczącym rady miejskiej Dariuszem Wójcikiem. - To pewna informacja. Wykonawca jeszcze przed rozpoczęciem budowy poinformował MZDiK, że kładka ma wady konstrukcyjne – mówił w Radiu Rekord Wójcik.
Jego zdaniem MZDiK o zastrzeżeniach wykonawcy nie poinformował wiceprezydenta Konrada Frysztaka. A sam przewodniczący złożył w tej sprawie interpelację do prezydenta.
Galeria




Tymczasem MZDiK w przesłanym do redakcji cozadzien.pl komunikacie ustosunkował się do wypowiedzi Dariusza Wójcika. "3 marca br. w siedzibie MZDiK odbyło się spotkanie z przedstawicielami wykonawcy robót - firmy Vistal Gdynia i projektanta - firmy Sudop Praha. Wykonawca zgłosił inwestorowi obawy dotyczące drgań mogących wystąpić na obiekcie w sytuacji awarii oraz przypadku zerwania jednej z lin nośnych. Wykonawca przekazał ekspertyzę techniczną wykonaną przez Politechnikę Gdańską, która została przesłana do biura projektowego w celu ustosunkowania się do zapisów w niej zawartych. Zasugerowano jednocześnie wykonanie próbnego obciążenia kładki. Wcześniej przeprowadzenie takiej próby nie było przewidywane" - czytamy w komunikacie MZDiK.
21 marca MZDiK otrzymał odpowiedź z Sudop Praha. Biuro projektowe informowało, że zarzuty zawarte w ekspertyzie technicznej są bezpodstawne; nie ma zagrożenia dla bezpieczeństwa konstrukcji i komfortu użytkowników. MZDiK kontynuował więc budowę, zgadzając się na próby obciążeniowe. Według MZDiK wiedza na ten temat nie została zatajona przed wiceprezydentem; był na bieżąco informowany o wszystkim.
O problemach z nowo budowaną kładką pisaliśmy kilkukrotnie TUTAJ i TUTAJ.













