Na Rossie spoczywają tysiące Polaków. Znajdują się tu m.in. groby pierwszej żony i brata marszałka Józefa Piłsudskiego, Joachima Lelewela, Władysława Syrokomli. O nich rodacy pamiętają. Ale są tu miejsca pochówku nie odwiedzane przez nikogo. To właśnie na takich grobach mają zapłonąć znicze podarowane przez radomian.
- Na wileńskiej Rossie pochowanych jest 19 tys. osób, głównie Polaków. Część grobów jest opuszczonych. Byłoby dobrze, gdyby na każdym 1 listopada palił się znicz. W tamtym roku zebraliśmy 9 tys. lampek. Teraz chcemy, by było ich więcej – mówi Jan Maniak, sekretarz radomskiego Kukiz'15 i organizator zbiórki.
Do Wilna chciałby się wybrać poseł Kukiz'15 Robert Mordak. - Nie wiem, czy będzie to możliwe, bo mam bardzo dużo parlamentarnych obowiązków - mówi. - Na pewno wesprę akcję; pokryję koszty podróży delegacji ze zniczami na Litwę.
Znicze można przynosić do siedziby Kukiz'15 (ul. Żeromskiego 42, lok. 21) w godz. 11-18. Zbiórka potrwa do końca października.














