Radni 20 marca na sesji nadzwyczajnej mieli zająć się projektem uchwały dotyczącym nadania statutu Ośrodkowi Kultury i Sztuki "Resursa Obywatelska" w Radomiu. W statucie miał zostać wprowadzony zapis, zgodnie z którym Resursa prowadziłaby działalność w odnowionej Kamienicy Deskurów. Pierwotnie w kamienicy miał powstać Instytut Miejski - nowa placówka kultury. Ale na jej powołanie nie zgodzili się radni PiS. – Uważamy, że trudna sytuacja finansowa obecnie istniejących instytucji kultury działających w naszym mieście wyklucza powoływanie kolejnej instytucji. Kluczowym jest opinia, która przyszła z urzędu marszałkowskiego, która nie obliguje nas jako samorządu do powołania nowej instytucji, aby nie utracić dofinansowania - mówi Kinga Bogusz, przewodnicząca Rady Miejskiej w Radomiu.
Zdaniem radnych KO, radni PiS patrzą na całą sprawę politycznie. – Radni PiS wycofują się w ogóle z pomysłu powołania Instytutu i to jest bardzo przykre. Jak widać polityka kolejny raz wzięła górę nad rozsądkiem, ale także na tym, abyśmy jako radomianie walczyli o to, aby promować swoją historię - z kolei twierdzi Marta Michalska-Wilk, przewodnicząca Klubu Radnych KO.
Temat kamienicy Deskurów i Resursy Obywatelskiej został odłożony na bliżej nieokreśloną przyszłość. Sesja zaplanowana na 20 marca nie odbędzie się. Powód jest jeden: zagrożenie rozprzestrzenianiem się koronawirusa.














Napisz komentarz
Komentarze