
Jak poinformowali jej przedstawiciele, artystka przeszła pomyślnie wszystkie zaplanowane badania i obyło się bez komplikacji. Tym samym fani mogli przyjść na sobotni koncert.
"Jeszcze do dzisiejszych godzin porannych koncert stał pod znakiem zapytania. Po konsultacji z lekarzem Beata jest w stanie dziś wystąpić dla Was w Białymstoku. Mimo osłabienia organizmu, znajdzie siłę, by nie zawieść swoich fanów." - cztamy w Fakcie.
"Poza lekarską diagnozą, w podjęciu takiej decyzji na pewno pomogły Beacie Kozidrak argumenty finansowe. Gwiazda zgarnia za koncert ponoć aż 50 tysięcy złotych, trudno ją więc potępiać za to, że nawet będąc w gorszej formie zrobiła wszystko, by wystąpić." - dodaje Fakt.













