Akcja spektaklu rozgrywa się w bardzo nietypowej scenerii – na cmentarzu. To właśnie tutaj trafia sfrustrowany, przeżywający męki twórczej niemocy literat, Iwan Iwanowicz, by dostarczyć sobie odrobinę rozrywki – popatrzeć na pogrzeb. Pisarz szybko przekonuje się, że – wbrew powszechnemu wyobrażeniu – w miejscu kontemplacji, ciszy i ostatecznego spoczynku… tętni życie. Ze zdumieniem zaczyna przyglądać się temu, co dzieje się wokół. A dzieje się niemało… Z obserwacji i podsłuchanych rozmów niezbicie wynika, że życie po śmierci to nie raj wypełniony spokojem i światłem, a rzeczywistość (?) kipiąca całkowicie doczesnymi ambicjami, marzeniami, pragnieniami, wypełniona ludzkimi wadami i zaletami, sympatiami i animozjami. Czyż zatem śmierć nie jest kresem ziemskich problemów i trosk? Kim (lub czym) jest tajemniczy Bobok? I czy krótka „wizyta” po drugiej stronie może odmienić życie Iwana?
W „Boboku” – podobnie jak w życiu – sprawy ostateczne splatają się z błahymi, śmiech z refleksją, komedia z dramatem. Wbrew poważnej tematyce utwór Dostojewskiego jest dowcipny, pogodny, pełen ironii i dystansu do ludzkich słabości.
Radomski spektakl reżyseruje Grigorij Lifanov, znakomity rosyjski twórca, znany z takich przedstawień, jak „Zbrodnia i kara” czy „Anna Karenina”. Współreżyseria Evgeny Sivko. Zagrają: Elżbieta Mielnik – Catiche, Nowy, Magdalena Mioduszewska – Awdotia Ignatiewna, Platon Nikołajewicz, Przemysław Bosek – Portret, Lebieziatnikow, Babuszka, Marek Braun – Iwan Iwanowicz, Tarasiewicz, Adam Majewski – Siemion Ardalionowicz, Generał Pierwojedow, Optymista, Hubert Waljewski – Odbicie w lustrze, Kliniewicz. Scenografię przygotowała Julia Selavri.
Premierę zaplanowano na piątek, 16 września na godz. 19 na Scenie Kameralnej.
Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.














