Pierwszy terminal na cywilnym lotnisku na Sadkowie powoli przechodzi do historii. Trwa właśnie jego rozbiórka prowadzona przez jedną z kieleckich firm. Nowy terminal ma powstać do jesieni 2020 roku.
Dariusz Osiej
22.05.2019 18:23
Budynek terminalu na lotnisku na Sadkowie służył w swojej historii dwóm portom lotniczym: w Łodzi i właśnie w Radomiu. Spółka Port Lotniczy Radom kupiła obiekt w 2012 roku za ponad 2 mln. zł. Z przewiezieniem z Łodzi i montażem w Radomiu, kosztował ponad 6 mln zł. Jego przepustowość obliczona była na około milion pasażerów rocznie. Po przejęciu w ubiegłym roku radomskiego portu przez Przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze i skonkretyzowaniu planów co do budowy nowego lotniska cywilnego od podstaw, prezes PPL Mariusz Szpikowski był szczery do bólu w kwestii dalszych losów budynku starego terminala. - Dla nas ma on wartość wartość rezydualną, złomu mówiąc wprost. Dlaczego tak się dzieje? Otóż , poza wartością jego oczywiście, to koszty demontażu, później koszty związane z jakimś przewiezieniem, z ponownym montowaniem. Wydaje się to być nieracjonalne i nieekonomiczne, dlatego też będziemy ten termin burzyć - mówił w lutym na lotnisku w Radomiu Mariusz Szpikowski, prezes Państwowych Portów Lotniczych.
Rozbiórkę terminalu na Sadkowie prowadzi firma z Kielc. Inspektorem nadzoru jest Marek Radziszewski. - W tej chwili demontujemy wewnątrz budynku wszystkie instalacje elektryczne, sanitarne oraz instalacje wentylacji, klimatyzacji, a nagrzewnice zdemontowaliśmy wczoraj. Od dwóch dni demontujemy instalacje, przystępujemy do demontażu klimatyzatorów, a jutro zaczniemy rozbierać poszycie dachowe - mówi Marek Radziszewski, inspektor nadzoru.
Rozbiórka terminalu na Sadkowie ma potrwać około czterech tygodni. Nowy terminal, który w pierwszym etapie ma mieć przepustowość do trzech milionów pasażerów, zaprojektuje konsorcjum firm PiG i GMT Architekci z Warszawy, które wygrało przetarg ogłoszony przez PPL. Terminal ma być gotowy na przyjęcie pasażerów jesienią 2020 roku.
Napisz komentarz
Komentarze