Na zakończenie fazy zasadniczej oba zespoły zajęły miejsca tuż obok siebie. Aluron Virtu Warta Zawiercie zdobyła 43 punkty, a Cerrad Czarni o jedno „oczko” mniej. Siatkarze z Zawiercia wyprzedzili „Wojskowych” na samym finiszu pokonując w ostatniej kolejce Cuprum Lubin.
W pierwszej części sezonu oba zespoły spotkały się trzykrotnie. W fazie zasadniczej dwukrotnie górą byli radomianie, którzy wygrali na wyjeździe 3:0, a na własnym terenie 3:1. Za to Warta triumfowała w ćwierćfinale Pucharu Polski pokonując w Radomiu Cerrad Czarnych 3:1.
Patrząc na tegoroczne występy oba zespoły są na zbliżonym poziomie. - Dzieli nas bardzo nie wiele. Obie ekipy prezentują w tym sezonie dobrą siatkówkę i jesteśmy wymieniani jako rewelacja bieżących rozgrywek – powiedział Robert Prygiel, trener Cerradu Czarnych Radom. - Mecze pomiędzy naszymi zespołami są wyrównane, a o zwycięstwie może zadecydować dyspozycja dnia oraz odpowiednia koncentracja w kluczowych momentach.
W środowym spotkaniu radomianie zagrają w niemal pełnym składzie. Gotowy do gry jest już Dejan Vincić, za to w składzie „Wojskowych” zabraknie Maksima Żygałowa. Rosyjski atakujący w poniedziałek przeszedł szczegółowe badania, których wyniki wykluczyły jego występ w najbliższym meczu z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie.
Do półfinału PlusLigi awansuje drużyna, która jako pierwsza wygra dwa spotkania. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w środę, 27 marca o godz. 20.30 w Zawierciu. Drugi pojedynek został zaplanowany w Radomiu na niedzielę, 31 marca o godz. 14.45, a ewentualny trzeci na sobotę, 6 kwietnia godz. 17.30 ponownie w Zawierciu.
Relację LIVE z środowego spotkania Warty Zawiercie z Cerradem Czarnymi Radom będą mogli Państwo śledzić na portalu CoZaDzien.pl













Napisz komentarz
Komentarze