Paweł Horożaniecki w sezonie 2018/2019 debiutuje w rozgrywkach drugiej ligi. Arbiter pochodzi z Żarów, a w dotychczasowej karierze przez sześć lat sędziował spotkania trzeciej ligi. 36-latek promocję otrzymał przed startem obecnych rozgrywek i zdążył już poprowadzić siedem meczów drugiej ligi.
Sędzia ani razu nie "gwizdał" jeszcze spotkania z udziałem Radomiaka. Prowadził za to mecz Rozwoju Katowice, który wygrał wówczas z ROW-em Rybik 2:0. Co ciekawe, katowiczanie wygrali ten mecz mimo że przez ponad pół godziny grali w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Seweryna Gancarczyka.
W siedmiu meczach drugiej ligi Horożaniecki pokazał 32 żółte i trzy czerwone kartki. Podyktował także jeden rzut karny. 11 żółtych kartoników obejrzeli zawodnicy gospodarzy, a aż 21 zobaczyli piłkarze drużyny przyjezdnej. W przypadku czerwonych kartek była to jedna dla gospodarzy i dwie dla gości. Rzut karny odgwizdany przez 36-latka otrzymali gospodarze.













