Dyżurny Straży Miejskiej niezwłocznie skierował w miejsce zgłoszenia patrol. Na miejscu zdarzenia strażnicy nie zastali napastników, ale rozmawiali z poszkodowanym starszym mężczyzną. Kontakt był znacznie utrudniony, ponieważ mężczyzna okazał się obywatelem Niemiec, który podróżował motocyklem marki BMW z Kaukazu do rodzinnego miasta Wiensberg w Badenii – Wirtenbergii. Poszkodowany oświadczył, że gdy odpoczywał w rejonie budynku NOT po długiej podróży, został zaatakowany przez grupę około siedmiu osób, które zaczęły go szarpać, ciągnąć po ziemi za ubrania, następnie przewrócili i próbowali zniszczyć motocykl, którym podróżował. Potem sprawcy napaści uciekli.
Strażnicy po rozmowie z pracownikiem monitoringu ustalili, że napastnicy wsiedli do autobusu linii 17, który jechał w kierunku osiedla Potkanów. Dyżurny natychmiast skontaktował się z dyspozytorem MPK, który przekazał informację, że opisywani mężczyźni wysiedli na przystanku przy ul. Limanowskiego/Sucha. Prowadzący interwencję strażnicy patrolując osiedle Borki zauważyli na wysokości ul. Kosowskiej 32 opisywanych młodych mężczyzn. Ci, na widok patrolu, zaczęli uciekać, jednak po krótkim pościgu patrol ujął pięć osób. Mężczyźni byli agresywni, nie wykonywali poleceń, w związku z tym strażnicy poprosili o pomoc kolejne patrole, straży i policji.
Wszystkich ujętych mężczyzn doprowadzono do I Komisariatu Policji. Na komisariacie przy ul. Traugutta poszkodowany mężczyzna rozpoznał napastników i złożył obszerne zeznania dotyczące napaści. Sprawą zajmuje się policja.














Napisz komentarz
Komentarze