- Bardzo ważną nowością jest wprowadzenie godzinnego biletu z możliwością wielokrotnych przesiadek. Ten bilet będzie kosztował trzy złote - mówi prezydent Radomia Radosław Witkowski.
Dwie linie autobusowe N1 i N2 mają zostać wprowadzone w grudniu. Już jest wstępny plan sieci przystankowej, a godziny kursowania będą uzależnione od rozkładu jazdy pociągów. - Pełne pokazanie całej konkretnej linii będzie możliwe nie wcześniej niż w pierwszej połowie listopada, gdy PKP przekaże do publicznej wiadomości rozkłady jazdy. Zwykle robi to na trzy, cztery tygodnie przed wejściem w życie. Dopiero wtedy będziemy mogli to dokładnie skorelować - wyjaśnia Konrad Frysztak, wiceprezydent Radomia.

Od 2015 roku w Radomiu wzrosła liczba pasażerów komunikacji miejskiej, a co za tym idzie, także Kartą Miejską, której zapasy właśnie się kończą. Na początku roku miasto będzie składać nowe zamówienie. - Chcemy oddać kartę miejską mieszkańcom, również w takim dosłownym znaczeniu. Chcemy aby rewers tych kart był wynikiem konkursu plastycznego dla dzieci w wieku przedszkolnym, dla młodzieży ponadpodstawowej, ale również dla dorosłych. Zwycięzcy konkursu oraz ich najbliższe rodziny będą podróżować darmową komunikacją przez rok - zapowiada Frysztak.
Zmiany w komunikacji miejskiej są częścią projektu Strefa Wygodnego Ruchu, która ma w Radomiu powstać do 2023 roku. - Chcemy, aby transport w Radomiu był zrównoważony, dlatego inwestujemy w nowoczesną sieć dróg rowerowych, zainwestowaliśmy już w rower miejski. Mamy świadomość, że aby transport był zrównoważony musimy również inwestować w komunikację publiczna, aby była bezpieczna i ekonomiczna. To 58 nowych autobusów plus 10 elektrycznych. Chcemy, aby nasza komunikacja była jak najbardziej przyjazna - mówi prezydent Witkowski.
Projekt uchwały ws. biletów czasowych został skierowany na najbliższą sesję rady miejskiej, która odbędzie się w poniedziałek, 24 września.














Napisz komentarz
Komentarze