Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 23 stycznia 2026 12:59
Reklama

"NieObiektywnym okiem":Obowiązek obowiązkiem jest...

Lato, sezon ogórkowy... O czym tu pisać? W ubiegłym tygodniu miałem kilka realizacji na żywo, które skutecznie wyrwały mnie z analizowania tego, co się w mieście dzieje. Mógłbym, co prawda, napisać o PGZ, bo podobno „czytelnicy się tego domagają”. Konkretnie domagają się wiedzy, co z budową hali wystawienniczej PGZ. Napiszę szczerze - tym razem o tym nie będzie. Dlaczego? Bo mało mnie ten temat obchodzi.

To, czy pod Radomiem otworzą wystawkę sprzętu militarnego. Jeśli konkurencję polityczną interesuje to, dlaczego ich przeciwnicy nie wywiązują się z obietnic, niech sami dzwonią i interweniują, a nie wysługują się mediami. Telefony są dostępne w Internecie. Mam nadzieję, że tym wstępem zamknąłem temat PGZ-u.

Podpytałem kolegów z redakcji, o czym by chcieli przeczytać. O obchodach Radomskiego Czerwca... już, niestety, było. Ale jeden pomysł okazał się dobry. Kolega o zacnym imieniu Adam podpowiedział - o tym, że nareszcie zamkną lotnisko i że miasto nie będzie musiało do niego dopłacać.

Z tym zamykaniem i przejmowaniem radomskiego lotniska przez PPL nie jest jednak tak różowo. Nie ma co się oszukiwać - cała sprawa jest mocno polityczna. Prawo i Sprawiedliwość musi pokazać, jak to chce pomóc w znalezieniu inwestora dla tego, co sami stworzyli. I podsyła państwową spółkę. Prezydent też musi pokazać, jak bardzo jest otwarty na przejęcie lotniska. Choć w tej chwili powołana przez niego prezes może co miesiąc pobierać całkiem spore (nie tylko na warunki radomskie) pobory. Więc mimo że lotnisko jest takim gorącym kartoflem, to chyba prawie żadnemu politykowi nie zależy, żeby coś z nim zrobić. Napisałem „prawie”, bo w ten proces poważnie zaangażował się jedynie polityk, wobec którego na początku byłem bardzo sceptyczny, czyli Adam Bielan.

Choć we wtorek, na nadzwyczajnej sesji rady miejskiej sprawa przygotowania do przejęcia ruszyła do przodu. Radni wyrazili zgodę na „odstąpienie od obowiązku przetargu i zawarcie przez Gminę Miasta Radomia z podmiotem zarządzającym lotniskiem cywilnym użytku publicznego umowy dzierżawy”. Przedmiotem dzierżawy ma być kilkadziesiąt działek, na których znajduje się port lotniczy. Część gruntów jest własnością miasta, część stanowi własność skarbu państwa. Tymi terenami dysponuje spółka Port Lotniczy Radom, na zasadzie użyczenia. Według wiceprezydenta Frysztaka, aby przejęcie Portu Lotniczego Radom przez PPL zostało dokonane, konieczne jest jeszcze złożenie ostatnich dokumentów. - Sądzę, że to kwestia raczej dni niż tygodni – powiedział wiceprezydent.

Optymista – tak pomyślałem. Ja, będąc realistą, twierdzę, że obiecanek związanych z lotniskiem mieliśmy już bardzo dużo. Dlatego uwierzę w przejęcie dopiero wtedy, gdy ono dojdzie do skutku. Gdybym wierzył we wszystko to, czego możemy się dowiedzieć o lotnisku, pewnie chciałbym kupić bilet do Egiptu. Bo przecież tam właśnie miały latać pierwsze samoloty upadłego biura podróży Alfa Star. Pewnie bym też uwierzył, że z Radomia będzie latać nieistniejąca linia lotnicza 4 You Airlines, która nawet nie mogła się nazywać linią lotniczą. Uwierzyłbym też, że w grudniu ubiegłego roku poznamy nowego przewoźnika i nową siatkę połączeń. Pewnie bym wierzył, że 70 mln zł z Buy-Sell-Back będzie wykorzystane na niezbędne inwestycje (wydłużenie pasa, budowę płyt postojowych czy też zapowiadaną budowę stacji na paliwo lotnicze Ewo Avgast), a nie przejedzone. Ba, uwierzyłbym, że formuła będąca ukrytą formą pożyczki jest znalezieniem inwestora, jak to ówczesny zarząd przedstawiał. O inwestorach również słyszeliśmy wiele pogłosek było. Chińczycy, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy też (najbardziej konkretna) izraelska firma iHLS, z którą został nawet podpisany list intencyjny. Co z tego wszystkiego wyszło? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam.

Jedno jest pewne – sprawa przejęcia radomskiego lotniska przez PPL ruszyła. Kiedy dojdzie ono do skutku? Czas pokaże. I miejmy wszyscy nadzieję, że nastąpi to w bliższej niż w dalszej przyszłości. Oby jeszcze przed wyborami.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Jurek Ogórek vel Korniszon 30.06.2018 14:41
Ogórek , kiełbasa wyborcza a dla pis na szubienicę wyborczy sznurek

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
ten sam 30.06.2018 11:19
panie hindenburg co z ciebie za dziennikarz jak za każdym razem pytasz o czym pisać i zajmuje to 1/3 tekstu

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
jan maniak 30.06.2018 19:00
o tym samym pomyślałem.ale to tylko cozadzien.pl

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
czytelniczka 30.06.2018 10:19
Super sprawa . Wal Pan w ten głupi kaczy łeb. Póki czas i pora bo jak się suweren wkór... to będzie jedno głośnie jeb

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
TRAMWAJ Radomski od PO/PSL. 30.06.2018 09:46
HINDENBURG.Tu akurat masz rację. Tyle tylko że PIS jak do tej pory dotrzymuje słowa.A PO nawet kraść nie umiało.Nie mówiąc o honorze.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
czytelnik 30.06.2018 08:32
Panie redaktorze to ja pisalem o siedzibie PGZ jako potencjalnym temacie felietonu.nie jest zadnym oponotnem pollitycznym.jestem zwyklym obywatelem miasta Radom ktoremu zależy na dobru naszego grodu .politycy przy okazji tej inwestycji obiecali 300miejsc pracy.ale pana to nie interesuje wiec nie będę drazyc tego tematu.prosze mi wierzyc ze nie wystarczy zadzwonic do rzecznika pgz aby poznac co sie stało z ta inwestycja. Jedyna możliwość to zapytanie wprost pana marszalka Bielana.to jedyny prawdomowny polityk w tym mieście. Pozdrawiam

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama