W czwartek, 11 stycznia Naczelny Sąd Administracyjny podczas posiedzenia niejawnego oddalił skargę wniesioną przez Radosława Witkowskiego na skład sędziowski, który zajmuje się kwestią wygaszenia mandatu prezydenta. Oznacza to, że sprawą dalej będzie zajmował się początkowo powołany zespół sędziów. Wówczas Radosław Witkowski tak komentował sprawę: - Moje działanie w tej sprawie było całkowicie zgodnie z prawem, a fakt zasiadania w radzie nadzorczej był powszechnie znany. Gdy sprawa wzbudziła kontrowersje, że poświęcam na to czas, który powinienem poświęcić naszemu miastu, zasiadania w radzie zrezygnowałem dla zamknięcia tej sprawy. Oddałem wszystkie zarobione tam przez cztery miesiące pieniądze, 11 tys. 944 zł i 16 gr.
Przypomnijmy. O wygaszenie mandatu wnioskowało Centralne Biuro Antykorupcyjne po kontroli oświadczenia podatkowego prezydenta Radomia. Agenci stwierdzili, że prezydent zasiadając w radzie nadzorczej Świętokrzyskiego Rynku Hurtowego złamał przepisy ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne. W ich ocenie Skarb Państwa nie był większościowym udziałowcem spółki, która go powołała. Radosław Witkowski od początku twierdzi, że jest to nieprawda, a na potwierdzenie powołuje się na ustawę z 27 sierpnia 2009 r., która mówi o przeniesieniu własności tych akcji na rzecz Skarbu Państwa.














Napisz komentarz
Komentarze