W związku z pożarem, do którego doszło w czwartek, 22 lutego rano na parkingu przy ul. Batalionów Chłopskich policja powołała biegłego, stwierdził, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie.
- W wyniku podjętych czynności operacyjnych zatrzymali 26-letniego mieszkańca Radomia podejrzanego o to przestępstwo. W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy; miał ok. promil alkoholu w organizmie i trafił do policyjnego aresztu - informuje Justyna Leszczyńska, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Radomiu.
Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna wcześniej był zatrzymywany przez policjantów.
W piątek, 23 lutego mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Radom Zachód. - Przedstawiono mu zarzut uszkodzenia mienia, a za przestępstwo to grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Zastosowano wobec niego policyjny dozór. Mężczyzna zobowiązany jest także do naprawienia szkody - wyjaśnia Leszczyńska.















Napisz komentarz
Komentarze