Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 24 stycznia 2026 05:50
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Spór o termin ogłoszenia przetargu. Standowicz jedno, Frysztak drugie

- Nie ma żadnych prawnych przeciwwskazań do ogłoszenia przetargu przed podpisaniem umowy na dofinansowanie - tak w porannej rozmowie w Radiu Rekord stwierdził wicewojewoda Artur Standowicz odnośnie przetargu na remont alei Wojska Polskiego. - Bzdury, bzdury, bzdury – odpowiada Konrad Frysztak, wiceprezydent Radomia.

- W momencie podpisania umowy z wykonawcą, faktycznie miasto musi mieć zabezpieczone środki. Na etapie ogłoszenia przetargu, absolutnie nie. Nie ma tu żadnego problemu, żeby taki przetarg ogłaszać. Pan wiceprezydent Frysztak jeszcze wypowiedział takie słowa, że musi mieć 100 proc. w budżecie miasta, wtedy pieniądze wpłyną do miasta, gdy wojewoda podpisze z miastem umowę. To kolejna nieprawda - orzekł w porannej rozmowie z Dariuszem Osiejem Artur Standowicz, wicewojewoda województwa mazowieckiego. - Pierwsze płatności w związku z tą umową będą możliwe wówczas, kiedy firma, która zostanie wyłoniona w przetargu wejdzie na plac budowy. Wykona prace, które są objęte dofinansowaniem i miasto przedstawi wojewodzie pierwszą fakturę. Wówczas, jakiekolwiek pieniądze mogą dopiero znaleźć się na koncie miasta. Mówienie, że trzeba mieć, tak jak pan wiceprezydent Frysztak, 100 proc. w budżecie miasta i te pieniądze trafią do nas, czyli do miasta po podpisaniu umowy, jest absolutną nieprawdą.

 

Nie trzeba było długo czekać na komentarz z miasta. - Jednoznacznie i kategorycznie, jedyną osobą, która opowiada w przestrzeni medialnej te bzdury to jest pan wojewoda Artur Standowicz. Nie bójmy się używać twardych słów, jak powiedział pan wojewoda, bzdury, bzdury, bzdury. Niech na podstawę tego służy przypomnienie mieszkańcom Radomia, jak NIK w 2014 roku, wystawił protokół pokontrolny, w którym jednoznacznie stwierdził, że pan wojewoda Standowicz nie potrafi używać ustawy zamówień publicznych. My potrafimy z tej ustawy korzystać i powtórzę, że do ogłoszenia przetargu potrzebne jest zabezpieczenie pełnej kwoty, 100 proc. w budżecie - przekonuje Konrad Frysztak, wiceprezydent Radomia. Nie jest prawdą to, co mówi pan wojewoda Standowicz, że my chcemy pieniądze na koncie. Nie, my chcemy pieniądze w transzach tak, jak jest to ustalone. Chcemy podpisać umowę, mieć te 100 proc. pewności i móc na tej podstawie wpisać te pieniądze do budżetu miasta Radomia. Bez tego przetargu ogłosić nie można. Chcemy spotkać się z panem wojewodą. Nasze sekretariaty od kilku dni próbują wyznaczyć termin spotkania w Warszawie z wojewodą Sipierą. Chcemy porozmawiać, jeśli to jest możliwe, nawet pomóc panu wojewodzie w przygotowaniu tej umowy. Jest to umowa, która będzie wiązała dwie strony. Wiemy jak takie umowy spisywać, możemy służyć swoją pomocą prawną, prawno–księgową. Chcemy pomóc panu wojewodzie w przygotowaniu tej umowy tak, abyśmy mogli ją jak najszybciej podpisać. Nie stoi nic na przeszkodzie, żeby tą umowę jak najszybciej podpisać.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

max 23.02.2018 08:21
Jak na razie to hossa była jak rządizł PIS, a bessa, jak rządziło PO. Dlatego chcąc jak najdłuższej hossy musimy głosować na PIS.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
vvv 23.02.2018 00:27
Niech PiS już tak nie popędza prezydenta w sprawie budowy ul. Wojska Polskiego, bo MON, tak jak w zeszłych latach, zabroni pewnie wbijania łopaty na tej drodze przed Aishow, czyli budowa ruszy najwcześniej we wrześniu 2018.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
G 23.02.2018 11:45
Inwestycja podzielona jest na etapy. W pierwszym, tym planowanym na rok 2018, w pierwszej kolejności może być modernizowana ulica Żółkiewskiego i Rondo Kozienickie lub budowany wschodni wiadukt nad torami. Te prace nie będą przeszkadzać podczas trwania Air Show. Tak więc Prezydent powinien jak najszybciej ogłosić przetarg.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
rejven 22.02.2018 20:23
Oczywiście że nie trzeba mieć zarezerwowanych pieniędzy w budżecie żeby ogłosić przetarg. Pan Frysztak po raz kolejny potwierdza że nie ma pojęcia o zajmowanym stanowisku, a tym bardziej o PZP w którym nie ma ani słowa o tym że trzeba mieć 100 procent zapewnionych na inwestycję.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Anonim 22.02.2018 16:33
Czy pan Frysztak zadał sobie trud aby zapoznać się z ustawą o zamówieniach publicznych lub czy choć zapytał prawników? Są wątpliwości.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
st. 22.02.2018 17:06
Skąd te wątpliwości? Czy cokolwiek można budować nie mając pieniędzy lub podpisanej umowy z bankiem na kredyt? Jak się chce być oszustem to pewnie tak.

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama