Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
piątek, 23 stycznia 2026 21:49
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Więcej oczekujących na przeszczep, niż samych dawców

Młodzi ludzie nie myślą o śmierci, ale ważne jest, by znali swoje stanowisko wobec przeszczepu organów i mieli wiedzę na temat stanu transplantologii w Polsce – to główne tematy, jakie zostały poruszone podczas konferencji poświęconej tej tematyce. - Każdy zdrowy człowiek, jeśli może oddać organ, to tak powinien zrobić - mówi Robert Urbańczyk, który sam jest po przeszczepie.

 - O transplantologii trzeba rozmawiać w każdym wieku. Młodzież jest otwarta na takie tematy. Nie myślą jeszcze o śmierci i zostaniu dawcą, jednak to ważne, by w razie nieszczęśliwego wypadku, znali swoje stanowisko – mówiła dr n. med. Dorota Lewandowska podczas konferencji "Transplantacja darem życia - jestem na TAK!", która odbyła się w poniedziałek, 29 stycznia w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w ramach Ogólnopolskiego Dnia Transplantologii. - To ważne, aby w razie nieszczęśliwego wypadku, znali swoje stanowisko. Ważne też, by również znali je ich bliscy, by nie mieli problemu z podjęciem decyzji po ich śmierci.


Spotkanie miało także pomóc zdobyć wiedzę o stanie polskiej transplantologii. - Nie jest źle, ale mogłoby być dużo lepiej. Zawsze jest więcej osób oczekujących na przeszczepienie niż dawców. Na pewno dramatyczny jest stan polskiej transplantologii jeśli chodzi o dawców żywych, natomiast z każdym rokiem ten stan się poprawia - tłumaczy dr Lewandowska. - Czas oczekiwania na przeszczep zależy od wielu czynników. Niektóre osoby czekają krócej, inne latami. W przypadku nerki średnio czeka się 10 miesięcy, jednak dla niektórych to za długo.


Czy warto pomagać? Robert Urbańczyk, który otrzymał przeszczep nerki twierdzi że tak: - Myślę, że każdy zdrowy człowiek, jeśli może oddać organ, to tak powinien zrobić.


Konferencja odbyła się z ramach Ogólnopolskiego Dnia Transplantologii, ustanowionego po tym, jak w 1966 roku w Klinice Chirurgii Akademii Medycznej w Warszawie dokonano udanego przeszczepu nerki. Dokonali tego profesorowie Jan Nielubowicz i Witold Orłowski. Uratowali wówczas życie dziewiętnastoletniej dziewczynie; dawcą była osoba zmarła. Dwa lata później profesor Wiktor Bros dokonał przeszczepienia nerki od żywego dawcy. Udaną próbę przeszczepienia serca przeprowadził w Zabrzu zespół Zbigniewa Religi w roku 1986.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Anonim 30.01.2018 21:00
Ja sama jestem po 3 krotnym przeszczepie nerki , gdyby nie decyzja rodziców zmarłych dawców nie było by mnie.zawsze będę pamiętać i zapalam znicz za nich pod krzyżem

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.
Reklama