Pożar wybuchł we wtorek, 23 stycznia przed godz. 20. - Od pieca kaflowego zapaliła się drewniana ściana, którą trzeba było częściowo usunąć, aby opanować ogień - mówi dyżurny straży pożarnej. - Ewakuowanych zostało siedem osób, ale ze względu na duże zadymienie nie mogli oni wrócić na noc do mieszkania; straż miejska zapewniła im lokum zastępcze na ten czas.
W akcji, która trwała ponad dwie godziny udział brało 10 strażaków.















Napisz komentarz
Komentarze