- Głównym celem tej inwestycji jest odciążenie śródmieścia, w tym w szczególności ulicy 25 Czerwca, na której swoje prace planują Wodociągi Miejskie, a którą w ciągu doby przejeżdża nawet ponad 20 tysięcy samochodów - mówi prezydent Radosław Witkowski.
Pierwszy odcinek trasy N-S będzie miał długość prawie 1100 metrów. Między rondem Mikołajczyka, a ulicą Słowackiego będą to dwie jezdnie po dwa pasy ruchu. Dalej będzie można pojechać w kierunku ulicy Szklanej jedną jezdnią o szerokości 7 metrów. Zaprojektowane są też chodniki i drogi dla rowerów. - Nowa droga to nowe możliwości dla kierowców. Dzięki węzłowi u zbiegu ulic Beliny-Prażmowskiego i Słowackiego, powstaną dogodne połączenia między dworcem, Glinicami i osiedlem Nad Potokiem - wyjaśnia prezydent.
W studium wykonalności jest zapis, że trasa NS kończyłaby się przy ul. Żólkiewskiego. - Są takie plany- przyznaje wiceprezydent Konrad Frysztak. - Węzeł na drodze krajowej nr 9 jest przygotowany na budowę w tym meijscu trasy NS.
Władze miasta porozumiały się, też ze wszystkimi właścicielami nieruchomości, gdzie ma przebiegać trasa NS. - Jestesmy na etapie wypłat odszkodowań dla właścicieli nieruchomości. Od roku 2015 wszyscy właściciele nieruchomości i przedsiębiorcy byli informowani o naszych planach. Najwięcej gruntów wykupujemy od PKP. Mieszkańcy z ul. Czachowskiego zostali przekwaterowani do innych lokali.
Władze miasta chcą, by do końca 2019 roku powstał odcinek od osiedla Południe do Młodzianowskiej, a rok później odcinek północny, łączący śródmieście z ulicą Kozienicką.














Napisz komentarz
Komentarze