Choć lato w pełni, to w okolicach Radomia pozostaje wciąż tylko jedno miejsce wyznaczone do kąpieli. Zalewy na Borkach, w Jedlni czy w Iłży opustoszały. Popluskać możemy się jedynie w... Pionkach.
Norbert Nowocień / fot. Szymon Wykrota
06.08.2012 15:38
Górny Staw w Pionkach jest jedynym akwenem w pobliżu Radomia, dopuszczonym do kąpania. Na początku wakacji można było popływać także w zalewach na radomskich Borkach i w Jedlni. Jednak jak co roku wraz ze wzrostem temperatury zaczęły tam kwitnąć sinice. Z kolei w Iłży w wodzie pojawiły się bakterie E.coli. - Na ten moment tylko akwen w Pionkach jest czysty i tam można się kąpać - wyjaśnia Beata Nowak, rzecznik Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu.
Miejsca wyznaczone do kąpieli w naszej okolicy są stosunkowo małymi i
płytkimi akwenami. W dodatku są to zbiorniki, w których woda jest
stała, w przeciwieństwie np. do rzeki czy otwartego morza, gdzie następuje naturalna filtracja.
Sinice wytwarzają toksyny, czyli tzw. jady, które są bardzo
niebezpieczne dla człowieka. Podczas kąpieli mogą dostać się do skóry, a
nawet przewodu pokarmowego. - Główne zagrożenia to wysypki, pokrzywki, czyli tzw. dermatozy (choroby
skórne), a także podrażnienia śluzówki oka, nosa, jamy ustnej. Jeśli
przez przypadek napijemy się takiej wody, sinice mogą spowodować nieżyty
żołądkowo-jelitowe, takie jak biegunki, wymioty, bóle brzucha, a nawet
dreszcze i gorączkę. Jednak na sinice na każdego mogą inaczej zadziałać.
Najgorzej narażeni są alergicy i dzieci, czyli osoby bardziej wrażliwe
na kontakt z tymi toksynami - tłumaczy Beata Nowak.
Jak rozpoznać czy woda jest zakażona? Rzecznik sanepidu zaznacza, że
taka woda jest brudna, ma kolor zielony i pieni się. Przed niebezpieczeństwem ostrzegają również czerwone flagi i znaki
zakazu kąpieli ustawione przy brzegu przez organizatorów akwenów. - Jeżeli jednak
ktoś zrobił ten nierozważny krok i się wykąpał w takiej wodzie, to
powinien natychmiast się umyć. Na szczęście
ludzie zwykle respektują zakazy. Nie mieliśmy
jeszcze żadnych sygnałów, że ktoś jest chory, bo się tam kąpał - dodaje Beata Nowak.
Jak długo mogą kwitnąć sinice? - Tego nigdy nie wiadomo. Może to potrwać
jeszcze kilka dni, dopóki są upały. Jeśli będą deszcze, a temperatura
spadnie, to mamy szanse, że sinice przestaną kwitnąć. Niestety wtedy
mniej będzie też amatorów kąpieli - mówi Beata Nowak.
Po ostatniej kontroli radomskiego sanepidu okazało się również, że w zalewie w Iłży pojawiły się pałeczki E.coli, które mogą być dużym zagrożeniem dla człowieka. W związku z tym kąpiel tam jest zakazana.