
Sprawa dotyczy zabójstwa 79-letniego mężczyzny, ciężkiego pobicia jego żony i kradzieży ich oszczędności. Tych przestępstw miał dokonać 17-letni uczeń jednej z radomskich szkół zasadniczych Jakub S. wraz z dwoma kolegami. Jakub S. oskarżony jest o to, że 2 kwietnia 2012 r. wraz z dwoma wspólnikami włamał się do domu starszego małżeństwa z zamiarem kradzieży ich oszczędności. W czasie kiedy napastnik bił metalowym narzędziem 79-latka i jego żonę, dwóch pozostałych plądrowało dom w poszukiwaniu pieniędzy. Ciężko pobitego mężczyznę i kobietę znalazły ich córki. Poszkodowanych przewieziono do szpitala. 13 kwietnia 2012 r. 79-latek zmarł. Sprawą zajęła się policja i radomska prokuratura. Z opinii biegłych wynika, że mężczyzna zmarł z powodu uderzeń metalowym narzędziem, prawdopodobnie łomem, w głowę i inne części ciała. Pierwsza rozprawa odbyła się 18 lutego.
- To dopiero początek tej sprawy. Po wysłuchaniu zeznań świadków oraz oskarżyciela posiłkowego, sąd odroczył sprawę, wyznaczając dwa terminy kolejnych rozpraw. Pierwsza już 15 marca - informuje Joanna Kaczmarek-Kęsik, rzeczniczka Sądu Okręgowego w Radomiu.
Na rozprawie stawiły się córki zabitego mężczyzny. Jak się okazało, ich ciężko pobita matka zmarła w styczniu tego roku. Kobiety są pewne, że śmierć matki była spowodowana napadem i pobiciem przez Jakuba S.
Oskarżyciel posiłkowy zażądał od oskarżonych po 22 tys. zł tytułem wyrządzonej szkody.













