
W 1989 roku działka została oddana w użytkowanie wieczyste Spółdzielni Mieszkaniowej „Starówka". Kilka lat później nieruchomość została skomunalizowana przez gminę. Barbara F. i pozostali spadkobiercy nie zgodzili się z tym postanowieniem i wnieśli do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych wniosek o unieważnienie decyzji ówczesnego wojewody radomskiego. Dopiero w 2006 roku ministerstwo nakazało unieważnić proces komunalizacyjny nieruchomości. W międzyczasie gmina sprzedała całą działkę spółdzielni.
Wtedy Barbara F. zażądała od miasta odszkodowania. Sąd Okręgowy w Radomiu oddalił wniosek skarżącej. Jednak Sąd Apelacyjny w Lublinie uwzględnił argumenty kobiety.
- Sąd zmienił zaskarżony wyrok z 18 kwietnia 2012 roku, oddalający powództwo, w ten sposób, że zasądził odszkodowanie od pozwanej Gminy Miasta Radomia na rzecz powódki Barbary F. w wysokości 45 tys. 750 zł z odsetkami od dnia 25 czerwca 2009 roku do dnia zapłaty - informuje Cezary Wójcik, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie.













