Dominik Hołuj, który stracił nogi i prawą dłoń w wypadku kolejowym mówi nam o pasjach i marzeniach
14 lutego na stacji w Woli Bierwieckiej 17-letni Dominik Hołuj pomógł kobiecie wynieść z pociągu wózek. Kiedy wsiadał do wagonu, skład ruszył. W wypadku kolejowym chłopiec stracił dłoń i obie nogi. Mimo to nie poddaje się i z ogromnym hartem ducha i optymizmem walczy o powrót do zdrowia. W rozmowie z Piotrem Dobrowolskim bohater z Woli Bierwieckiej opowiedział o miłości do kolei, swoich pasjach oraz planach na przyszłość i marzeniach.
19.05.2026 15:47
4