Przed Radomiakiem Radom kolejne ważne spotkanie w PKO BP Ekstraklasie. W poniedziałek, 19 października, podopieczni Johna Carvera zagrają na wyjeździe z Wisłą Płock. Radomianie przystąpią do tej rywalizacji po bolesnej porażce z Motorem Lublin. W 10. kolejce Zieloni przegrali przed własną publicznością 2:3, tracąc decydującą bramkę w doliczonym czasie gry.
Sytuacja Radomiaka w tabeli jest coraz trudniejsza. Po dziesięciu rozegranych spotkaniach drużyna ma na koncie osiem punktów i zajmuje 16. miejsce, znajdując się w strefie spadkowej. Wyjazd do Płocka będzie więc okazją, by powalczyć o przełamanie i poprawę dorobku punktowego. Ostatni raz Zieloni wygrali pod koniec sierpnia, pokonując u siebie Cracovię. Od tamtego czasu zdobyli jeszcze tylko punkt w starciu z Widzewem Łódź.
Wisła Płock przed 11. kolejką zajmuje 12. pozycję z dorobkiem 11 punktów, ale ma jeszcze jeden zaległy mecz do rozegrania. Nafciarze również będą chcieli wrócić na zwycięską ścieżkę po ostatniej przegranej 0:3 z Wieczystą Kraków.
Trener Radomiaka przyznaje, że jego sztab dokładnie przeanalizował najbliższego rywala. Zwraca uwagę na podobieństwa między Wisłą Płock a Motorem Lublin, z którym Zieloni przegrali w poprzedniej kolejce. - Wisła gra z dużą energią i stosuje podobny system do Motoru, ale jej zawodnicy mają nieco inną charakterystykę. Dlatego czeka nas inne spotkanie - zaznacza John Carver.
Szkoleniowiec podkreśla, że przygotowania koncentrowały się zarówno na analizie przeciwnika, jak i na poprawie własnej gry. Nie zamierza jednak zdradzać szczegółów taktycznych przed poniedziałkowym meczem. - Przeanalizowaliśmy sposób gry Wisły i indywidualne umiejętności jej zawodników. Przyglądamy się szczegółom, które mogą mieć znaczenie, ale najważniejsze jest to, co sami możemy zrobić. W tym tygodniu dużo pracowaliśmy nad taktyką. Swoje karty wolę jednak trzymać blisko siebie - mówi trener Radomiaka.
Jednym z najważniejszych zadań Johna Carvera jest poprawa organizacji gry zespołu. Radomiak stracił 23 bramki w dziesięciu ligowych spotkaniach, dlatego w ostatnich tygodniach sztab szkoleniowy poświęcał dużo uwagi grze obronnej. - Musieliśmy wrócić do podstaw. Najważniejsze, żeby zawodnicy rozumieli swoje zadania i odpowiedzialność. To samo dotyczy sztabu szkoleniowego - podkreśla Carver.
Jego zdaniem poprawa musi wynikać z pracy całej drużyny, zarówno w obronie, jak i w ataku. - Jako zespół musimy razem atakować i razem bronić. W ostatnich tygodniach skupialiśmy się na organizacji gry w defensywie, a w najbliższych dniach będziemy więcej pracować nad działaniami w ofensywie - zapowiada szkoleniowiec.
Spotkanie Wisły Płock z Radomiakiem Radom odbędzie się w poniedziałek, 19 października, o godzinie 19 w Płocku.


Napisz komentarz
Komentarze