W czwartek w internecie pojawiały się treści, z których wynikało, że piątek ma być „krwawym piątkiem”, podczas którego śmierć mają ponieść niewinne, przypadkowe osoby. W całym kraju rodzice nie puścili dzieci do szkoły, a służby wzmogły kontrole na ulicach i wzmocniły bezpieczeństwo w placówkach oświatowych. Niemal w każdej szkole w Radomiu i w regionie w piątek pełnił dyżur policjant.
Zastępca prezydenta Radomia Bartosz Bednarczyk zapewniał nas, że w mieście jest bezpiecznie i nie ma się czego bać, a piątek będzie dniem, jak każdy inny.
Dzięki wzmocnionym środkom bezpieczeństwa wydawało się, że treści nawołujące do przemocy zostaną tylko jeszcze jedną internetową bzdurą. Jednak okazało się, że w Nowym Mieście nad Pilicą jeden z uczniów namawiał kolegów z klasy do przyniesienia do szkoły noży.
Inni uczniowie powiadomili o tym nauczycielkę, a ta zgłosiła problem służbom. Policja potraktowała sprawę bardzo poważnie. Przesłuchano ojca chłopaka, nauczycielkę i innych uczniów oraz zabezpieczono telefon komórkowy i laptop podejrzanego.
Sprawą zajmie się sąd rodzinny. Chłopak, który namawiał do zabrania do szkoły noży ma… 11 lat.
ZOBACZ TAKŻE:


Napisz komentarz
Komentarze