Czy lato było bezpieczne?
Jak dowiadujemy się z „Raportu Dobowego” Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, łącznie na terenie województwa mazowieckiego utonęły 32 osoby. Dane obejmują okres od 1 kwietnia. W tym samym czasie w całej Polsce odnotowano 201 utonięć.
To więcej niż w roku ubiegłym, kiedy polskie wody pochłonęły 185 osób, ale zdecydowanie mniej niż w latach wcześniejszych. W 2024 roku odnotowano 278 utonięć, a w 2023 roku – 281.
Policja na lądzie i wodzie
Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu, na terenie garnizonu mazowieckiego, z wyłączeniem Warszawy, służbę pełniło 14 funkcjonariuszy w 11 jednostkach. Funkcjonariusze ci byli rotacyjni. Łącznie działało aż 232 wyspecjalizowanych i wyszkolonych policjantów.
Do tego wykorzystano 17 łodzi motorowych oraz jeden skuter wodny. 158 służb pełniono także na rowerach służbowych.
– Dlaczego na rowerach?
– Dlatego, że często jest bardzo trudno dotrzeć bardzo szybko w miejsca trudno dostępne. Dlatego te rowery są wykorzystywane – wytłumaczyła Agnieszka Matysiak z Wydziału Prewencji KWP zs. w Radomiu.
Policyjni funkcjonariusze współpracowali z podmiotami uprawnionymi, tj. Państwową Strażą Pożarną w Radomiu, Środowiskowo-Lekarskim Wodnym Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym w Radomiu, Strażą Miejską oraz Wojskami Obrony Terytorialnej.
Zobacz także:
Strażacy: sześć zdarzeń wodnych
– W tym roku mieliśmy sześć zdarzeń wodnych. Ogólnie prewencja działa. Mamy sprzęt, jesteśmy wyposażeni, mamy nową łódkę. W tym roku dostaliśmy także kamerkę podwodną, także ogólnie jest nam wygodniej działać – mówił Piotr Suwała ze Specjalistycznej Grupy Wodno-Nurkowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Radomiu.
Zobacz także:
Jedna akcja ratunkowa w sezonie
– W Domaniowie nad zalewem, tuż przy plaży, 28 czerwca mieliśmy pierwszą akcję ratowniczą. Nastąpiła wywrotka łodzi. Nasi ratownicy zauważyli tę sytuację i natychmiast ruszyli do interwencji. Osoby poszkodowane eskortowali na brzeg. Nie wymagały one pomocy medycznej – mówił Arkadiusz Gradowski, prezes Środowiskowo-Lekarskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Radomiu. – Następnie akcja przerodziła się w akcję techniczną. Holowaliśmy tę łódź na brzeg, aby ustawić ją w odpowiedniej pozycji.
Jak poinformował Gradowski, była to jedyna akcja ratunkowa przeprowadzona przez ŚLWOPR w tym sezonie. Nie odnotowali oni żadnego utonięcia w regionie radomskim. Były natomiast sytuacje, w których osoby wypoczywające na plaży potrzebowały pierwszej pomocy.
– Opatrywanie ran powstałych w wyniku skaleczeń, kilka razy były również oparzenia, chociażby związane z grillowaniem, i szereg upomnień prewencyjnych w stosunku do stosowania sprzętu asekuracyjnego, kamizelek ratunkowych na jednostkach pływających. Tego typu działań odnotowaliśmy całkiem sporo – wytłumaczył.
Zobacz także:
Dom Wojciecha Fangora będzie otwarty dla zwiedzających!
Pijany spał w ciągniku. Aż trzech nietrzeźwych kierowców jednego dnia


Napisz komentarz
Komentarze