Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
sobota, 8 sierpnia 2026 11:43
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne
[ZDJĘCIA]

Tysiące wiernych z naszej diecezji wyruszyło właśnie na Jasną Górę!

Tysiące wiernych z diecezji radomskiej wyruszyło w czwartek, 6 sierpnia, na 48. Pieszą Pielgrzymkę na Jasną Górę. Po uroczystej mszy świętej pod przewodnictwem biskupa Marka Solarczyka pątnicy rozpoczęli ponad 200-kilometrową wędrówkę.

W środę, 6 sierpnia, w Radomiu rozpoczęła się 48. Piesza Pielgrzymka Diecezji Radomskiej na Jasną Górę. Pątnicy z wielu parafii regionu zgromadzili się rano przy Wyższym Seminarium Duchownym przy ul. Młyńskiej, gdzie o godzinie 9.30 odprawiona została uroczysta msza święta. Liturgii przewodniczył biskup Marek Solarczyk, który – jak co roku – nie tylko udzielił pielgrzymom błogosławieństwa, ale także sam wyruszył z nimi na trasę.

Zobaczcie zdjęcia:

Radomska pielgrzymka jest jedną z największych w Polsce W sumie pielgrzymkę diecezji radomskiej tworzy aż 37 grup. Grupy podzielone są na pięć kolumn: dwie radomskie, opoczyńską, Skarżyską i starachowicką. Co roku na Jasną Górę z Diecezji Radomskiej pielgrzymują tysiące osób. 

W zeszłorocznej pielgrzymce wzięło udział 7250 wiernych z naszej diecezji. Jak podkreśla biskup Marek Solarczyk, według wszystkich prognoz ilość wiernych biorących udział w tegorocznej pielgrzymce jest większa niż w latach ubiegłych. 

Wiadomo, że jeszcze jest sporo grup, które dopiero będą ruszały z terenu diecezji, ale zasadniczo informacje są takie, że jest większa ilość chętnych w tym roku, którzy chcą uczestniczyć w pielgrzymce. Jest to wielka radość

– podkreśla biskup Marek Solarczyk, ordynariusz Diecezji Radomskiej.

Pielgrzymka to dla wielu osób przede wszystkim czas modlitwy, zadumy i spotkań z drugim człowiekiem. Każdy z pątników idzie z różnymi intencjami, dziękczynieniem czy prośbami, a wspólna droga – mimo trudu i zmiennej pogody – staje się doświadczeniem, które zostaje w pamięci na wiele lat. 

Tegoroczne pielgrzymowanie odbywa się pod hasłem „Uczniowie – Misjonarze”, nawiązującym do trwającego w Kościele jubileuszu 70. rocznicy Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. Pątnicy z diecezji radomskiej mają do pokonania około 200 kilometrów.

Organizatorzy przygotowali dla uczestników specjalną aplikację mobilną, zawierającą m.in. mapy tras, informacje o kolumnach, miejscach noclegowych, a także śpiewnik, konferencje i rozważania duchowe.

Poznaliśmy również kilka ciekawostek dotyczących kwestii organizacyjnych, o których opowiedział nam ks. Krzysztof Bochniak.

Większość pielgrzymki diecezji radomskiej wyrusza dzisiaj właśnie spod seminarium. Idą w stronę Kowali, później w stronę Orońska, Jastrzębi, Wysokiej i tędy zmierzają właśnie do granic województwa mazowieckiego. Potem województwo świętokrzyskie i dzień za dniem zbliżają się do Jasnej Góry. Co do noclegu, to bardzo często my korzystamy z życzliwości, czy to samorządów. Wiele grup nocuję, czy to w szkołach, remizach, halach sportowych. Często też lokalni mieszkańcy przyjmują z wielką życzliwością pielgrzymów we własnych domach. Są też grupy typowo stricte namiotowe i są w pełni samodzielne. Ta różnorodność w naszych grupach jest ogromna

– mówi ks. Krzysztof Bochniak, dyrektor Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.

Wędrówka zakończy się 13 sierpnia na Jasnej Górze. Tego dnia wszystkie grupy spotkają się na Przeprośnej Górce, skąd wspólnie wejdą do sanktuarium. Zwieńczeniem pielgrzymki będzie nabożeństwo dziękczynne przed Cudownym Obrazem Matki Bożej.

Zobaczcie zdjęcia: 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama