Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 18 sierpnia 2026 02:39
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Sigma Fresh Puchar Polski w Przysusze. Emocjonujące kwalifikacje wyłoniły finalistów

Z wysokiego “c” rozpoczęła się rywalizacja w Sigma Fresh Pucharze Polski Przysucha 2026. Dużo długich i zaciętych spotkań, emocje i walka do końca - to wszystko zaoferowały piątkowe rozgrywki, a to dopiero kwalifikacje. Po pierwszym dniu zmagań awans do turnieju głównego uzyskało osiem najlepszych par kobiet i osiem najlepszych par męskich.
Sigma Fresh Puchar Polski w Przysusze. Emocjonujące kwalifikacje wyłoniły finalistów

Autor: cozadzien.pl / Aleksandra Podlaska

Jedenasta edycja turnieju z cyklu eliminacji mistrzostw Polski w siatkówce plażowej w Przysusze wystartowała z impetem. Sigma Fresh Puchar Polski Przysucha 2026 już patrząc na listy startowe, zapowiadał się ciekawie. Teraz potwierdziła to rywalizacja w piątkowych eliminacjach do turnieju głównego. W sumie na czterech boiskach rozegrano 56 spotkań (23 kwalifikacje siatkarek i 33 kwalifikacje siatkarzy. Dziesięć meczów mężczyzn zakończyło się tie-breakiem. Natomiast siatkarki rozegrały pięć trzysetowych pojedynków.

W turnieju głównym rozstawione było już po osiem najlepszych par. W Sigma Fresh Pucharze Polski Przysucha 2026 rozstawione z numerem pierwszym są pary Katarzyna Kropidłowska i Marta Łodej oraz Leo Dillier i Luc Flueckiger. Warto przypomnieć, że Marta Łodej w ubiegłym roku, z inną partnerką, sięgnęła po zwycięstwo w przysuskim wydarzeniu. O kolejny sukces powalczą też Julia Jaroszczak i Patrycja Jundziłł oraz Kacper Taudul i Igor Ciemachowski. Oba duety niedawno sięgnęły po wygraną w turnieju eliminacyjnym do mistrzostw Europy i zgarnęły przepustkę do gry w sierpniowym turnieju. Obie też w Przysusze są rozstawione z numerem 3. Nie zabraknie także triumfatorów z roku ubiegłego. O kolejną wygraną nad Zalewem Topornia zagrają Jędrzej Brożyniak i Piotr Janiak.

Do turnieju głównego z kwalifikacji kobiet awansowały duety: Saad/Vlk, Szajewska-Skuta/Szymoniak, Kubickova/Kotnik, Jakuć/Czuryło, Kaczmarek/Tylutki, Radelczuk/Sowała, Chyła/Jochym-Florczyk oraz Kobierecka/Narożnik. Osiem najlepszych duetów w piątek to: Sobstyl/Bidziński, Subocz/Witkoś, Pyrak/Magierski, Rumsevicius/Palubinskas, Podborączyński/Lorenc, Jaroszczak/Florczyk, Ścigocki/Karolczyk i Sarnecki/Lesiuk. Dla tego ostatniego duetu awans do turnieju głównego w starciu z bardziej doświadczonymi i zgranymi rywali jest sporym osiągnięciem.

- Przyjechaliśmy tutaj na turniej pierwszy raz i nie wiedzieliśmy, czego się spodziewać. Wiedzieliśmy, że każdy mecz jest tak jakby “z nożem na gardle”. Staraliśmy się grać najlepiej to, co potrafimy najlepiej - przyznał po całym dniu Mikołaj Sarnecki. - Chyba najbardziej stresujący był pierwszy mecz - dodał Jan Lesiuk.

Już sobotnie mecze z boiska głównego będą transmitowane na żywo w jednym z kanałów Polsatu Sport. Transmisja rozpocznie się o godzinie 9:00 i będzie można obejrzeć osiem spotkań
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama