Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
wtorek, 21 lipca 2026 19:15
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Więcej rozwagi to mniej utonięć. Ruszyła akcja „Bezpieczna kąpiel”

Nad zalewem Borki w Radomiu zainaugurowano tegoroczną edycję akcji „Bezpieczna kąpiel i morsowanie”. Ratownicy WOPR-u przygotowali dla bywalców miejskich i podmiejskich plaż mnóstwo atrakcji, które miały przemówić do wyobraźni amatorów kąpieli.
Więcej rozwagi to mniej utonięć. Ruszyła akcja „Bezpieczna kąpiel”

Autor: Aleksandra Podlaska

W sobotnie południe czerwony namiot WOPR-u przyciągał spacerowiczów nad zalewem na Borkach. Ratownicy, jak co roku, perfekcyjnie przygotowali się do zajęć. Był przyśpieszony kurs reanimacji, prezentacja akcji ratunkowej na skuterach wodnych i quadach. A wszystko po to, żeby uczulić plażowiczów na niebezpieczeństwo, jakie niesie za sobą nierozważne zachowanie nad wodą.

- Co jest najczęstszą przyczyną utonięć? Woda – tłumaczył ze swadą Arkadiusz Gradowski, prezes Środowiskowo – Lekarskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia ratunkowego. - Przestrzegamy przed brawurą, często towarzyszy alkohol. Pamiętajmy, że lekkomyślne postępowanie może mieć skutki, które zważą na dalszym życiu. Dlatego ostrzegamy przed skokami do wody na głowę. Jeżeli już, to skaczmy na nogi i to w bezpiecznych, przygotowanych do tego celu miejscach – dodał pan Arkadiusz.

Akcja „Bezpieczna kąpiel” została zorganizowana w porozumieniu z Komendą Wojewódzką Policji.

- W ubiegłym roku na terenie naszego garnizonu doszło do dziewięciu utonięć. W tym roku do jednego. I oby tegoroczna statystyka już się nie zmieniła. W wielu przypadkach bardziej bezmyślni są dorośli – powiedziała nam nadkomisarz Justyna Stanik-Rybak.

WOPR-owcy rozdawali spacerowiczom pomarańczowe czapeczki chroniące przed porażeniem słonecznym, odblaskowe opaski oraz… upominali. W pewnym momencie Arkadiusz Gradowski zatrzymał dziewczynkę pędzącą bez kasku na hulajnodze. Młoda dama usłyszała wygłoszoną sympatycznym tonem połajankę, a za chwilę odjechała już w charakterystycznej bejsbolówce. Podarunku od WOPR-owców.

ZOBACZ TAKŻE:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Chcemy, żeby nasze publikacje były powodem do rozpoczynania dyskusji prowadzonej przez naszych Czytelników; dyskusji merytorycznej, rzeczowej i kulturalnej. Jako redakcja jesteśmy zdecydowanym przeciwnikiem hejtu w Internecie i wspieramy działania akcji "Stop hejt".
 
Dlatego prosimy o dostosowanie pisanych przez Państwa komentarzy do norm akceptowanych przez większość społeczeństwa. Chcemy, żeby dyskusja prowadzona w komentarzach nie atakowała nikogo i nie urażała uczuć osób wspominanych w tych wpisach.

Komentarze

Reklama