
Przeświadczenie o krzywdzie na zawsze pozostanie z Edytą, ale może da się jednak wybaczyć matce? Pierwszy krok do przebaczenia piosenkarka zrobiła podczas zeszłorocznego festiwalu w Opolu, kiedy to pozdrowiła ze sceny swoją rodzicielkę. Następny dzień spędziły na spacerach po mieście. Jak możemy przeczytać w tygodniku Rewia, Edyta zaproponowała jej przeprowadzkę do nowego domu w Krakowie.
„Pani Grażyna nie najlepiej się czuje, a ostatnie badania pokazały, że czeka ją seria wizyt u specjalistów. Musi na siebie uważać, bo przeszła 14 operacji i każdy niepokojący sygnał należy traktować bardzo poważnie.”
Prawdopodobnie jednak do przeprowadzki nie dojdzie, bo matka w swoim mieście ma już zaufanych lekarzy, którzy prowadzili jej przypadek od samego początku. A poza tym... co z synem Edyty, który już po raz kolejny musiałby się przeprowadzić.













