Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 23 kwietnia 2026 01:52
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Malowali dla Miłosza

Choinki, gwiazdy betlejemskie oraz anioły znalazły się na bombkach malowanych przez znanych radomian. Za tydzień zostaną sprzedane na charytatywnym koncercie.

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.

Samorządowcy, sportowcy i artyści zasiedli przy stołach, by malować bombki. W ruch poszył farby, brokat i inne ozdoby; każdy miał swój pomysł na stworzenie ozdoby. 

Po raz dziewiąty do malowania został poproszony poseł Prawa i Sprawiedliwości Andrzej Kosztowniak. - Już po raz kolejny zasiadam za tym stołem. Wbrew pozorom, jest to bardzo odpowiedzialne zadanie. Jestem bogatszy o pewne doświadczenia. Z aukcji na aukcje jest coraz więcej uczestników i panuje tu zawsze miła przyjazna atmosfera – mówi Andrzej Kosztowniak. - Inspiracji szukam w internecie. Właśnie znalazłem obraz pięknego przysypanego śniegiem wiejskiego kościoła. 

Nieco ponad godzinę zajęło posłance Platformy Obywatelskiej Annie Białkowskiej pomalowanie swojej bombki. – Moja jest koloru szafirowego. Namalowałam na niej choinki, dodając brokatu, sprawiłam, że błyszczą. Nie mogło też zabraknąć śniegu oraz napisu Wesołych Świąt – wyjaśnia Białkowska.

Niektórzy twórcy postanowili pójść z duchem czasu i wykorzystać do tworzenia bombki drukarki 3D. – Chcieliśmy stworzyć bardzo kolorową bombkę ażurową, która zostanie wydrukowana. Będzie ona trwalsza od tej tradycyjnej. Oczywiście, podobnie jak inne ozdoby, została pomalowana – mówi Marek Mieńkowski, pomysłodawca ażurowej bombki.

Malowanie bombek w Łaźni



Choć w trakcie malowania pojawiały się różne style i techniki – cel był jeden - zebrać, jak najwięcej pieniędzy dla chorego Miłosza. - Miłoszek choruje na rdzeniowy zanik mięśni. Jest to choroba nieuleczalna w Polsce. Za granicą są już leki, które można podać naszemu dziecku. Mogą one zahamować chorobę - powiedziała nam podczas malowania mama Miłosza Agata Wasilewska. - Na ten moment stawiamy na rehabilitację; wyjazdy na basen, czy spotkania z neurologopedą. Miłosz jeździ na rehabilitacje trzy razy dziennie. Miesięczny koszt zajęć wynosi 2,5 tysiąca złotych.


Za tydzień w radomskim urzędzie miejskim odbędzie się licytacja bombek. W ubiegłym roku w czasie charytatywnego koncertu zebrano 16 tys. złotych.

Najlepsze wiadomości video z Radomia znajdziesz na naszym kanale na YouTube - TUTAJ.



Podziel się
Oceń

Reklama