Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu Radio Rekord Radom 29 lat z Wami Radio Rekord Radom 29 lat z Wami
czwartek, 22 stycznia 2026 05:36
Reklama Czarno Białe sprzątanie profesjonalne

Nowoczesna przeciwko wprowadzanej reformie

Przedstawiciele radomskich struktur .Nowoczesnej nie zostawiają suchej nitki na wchodzącej właśnie w życie reformie oświaty. Główne zarzuty stawiają kosztom reformy oraz wadami podstaw programowych.


- W wyniku reformy około 10 tys nauczycieli straci pracę, kolejnym 20 tys zostaną zredukowane etaty. Pracujący nauczyciele będą tak zwanymi latającymi nauczycielami. Niektórzy łączą etaty w dwóch lub w trzech szkołach. Rekordzista z Podkarpacia uczy aż w 6 szkołach – powiedział członek nowoczesnej i dyrektor szkoły podstawowej w Kozienicach Tomasz Trela

Działacze partii krytycznie odnieśli się też do podstaw programowych w których np. w języku polskim Brunona Schulza zastąpią tak zwani poeci smoleńscy. Według nich wadą wprowadzanej reformy jest brak okresów przejściowych. - Uczniowie, którzy zaczęli naukę w starym systemie nie mogą jej dokończyć w spójnych warunkach - dodał Trela. Według przedstawicieli Nowoczesnej brakuje również podręczników dla klas pierwszych, czwartych i siódmych, a sama nowa podstawa programowa to cofnięcie się 30-40 lat do tyłu w czasy głębokiego PRL-u.

Według Treli szacowane koszty wprowadzenia reformy to od jednego do dwóch miliardów złotych. - Te pieniądze mogłyby być spożytkowane dodatkowe lekcje języka angielskiego – powiedziała Katarzyna Kalinowska, przewodnicząca radomskich struktur partii. Według niej reforma nie powinna być realizowana w sposób rewolucyjny, gdyż to odbije się na jakości kształcenia.

Najświeższe wiadomości z Radomia i regionu znajdziesz na profilu CoZaDzien.pl na Facebooku - TUTAJ.


Podziel się
Oceń

Reklama