Radomianka swój sukces odniosła w grze podwójnej. W Deblu jej partnerką była Amelia Ciesielczyk z RP Sport Olsztyn. Obie zawodniczki dotarły do finału imprezy. Sukces jest tym większy, że para olsztyńsko – radomska w Pszczynie wystartowała dzięki tzw. dzikiej karcie.
Już w pierwszej rundzie Ciesielczyk i Gołda sprawiły dużą niespodziankę i pokonały rozstawione z numerem pierwszym Olivię Bergler (Górnik Bytom) i Sonię Pieczyńską (Grunwald Poznań). Wprawdzie pierwszy set po tie-breaku padł łupem rywalek, ale już dwa kolejne, w tym supertiebreak to wygrana niżej rozstawionych zawodniczek.
Supertiebreak zadecydował również o awansie do finału. W nim para Ciesielczyk/Gołda, także 12:10 w decydującym secie pokonała: Marię Głowacką (DEA Sport Toruń) i Barbarę Straszewską (SKT Szczecin).
Dwa tak ciężkie i wymagające pojedynki sprawiły, że w finale para olsztyńsko – radomska musiała już uznać wyższość rywalek i przegrała z Weroniką Domańską (ŚCT Pszczyna) i Anastasią Bozovą (AZS Łódź) 3:6, 6:7.
Z kolei w turnieju singlistek Gołda, choć jest jeszcze młodziczką i rywalizuje ze starszymi od siebie zawodniczkami uległa rozstawionej Barbarze Straszewskiej – 6:7, 4:6. Po mistrzostwach kraju turniej Super Serii ma najwyższą rangę w kraju, dlatego tym bardziej należy docenić sukces podopiecznej Katarzyny Chmielewskiej.













Napisz komentarz
Komentarze